Utracone więzi – przyczyny i objawy traumy

Czym jest trauma? Kiedy możemy mówić, że ktoś doświadczył traumy? 

UTRACONE WIĘZI, CZYLI CZYM JEST TRAUMA?

 

Trauma jest najbardziej lekceważoną, pomijaną, negowaną, opacznie rozumianą i nieleczoną przyczyną ludzkiego cierpienia.

Peter Levine, amerykański psycholog i twórca programu

leczenia traumy (Somatic Experiencing)

 

Słowo trauma odnosi się do negatywnych objawów, pojawiających się u danej osoby w następstwie doświadczeń, które postrzega ona jako zagrażające życiu lub przytłaczające.Postrzega” jest tu słowem kluczem, do którego jeszcze wrócę.

Trauma jest nierozerwalnie związana ze stresem – wszystkie zdarzenia traumatyczne są ekstremalnie stresujące, jednak nie wszystkie zdarzenia stresujące skończą się traumą.

Co ciekawe, i pewnie wbrew powszechnemu przekonaniu – trauma nie musi pochodzić z jakiegoś katastroficznego wydarzenia. Czasem seria pozornie małych niepowodzeń, czy przykrych doświadczeń może mieć niszczący wpływ na daną osobę.

Levine twierdzi, że prawie wszyscy z nas doznali jakiejś formy traumy, bezpośrednio lub pośrednio. Czytając to zdanie w jednej z jego książek (Uleczyć traumę) pomyślałam w pierwszym odruchu, że to niemożliwe, że to przesada. Przecież trauma kojarzy się z cierpieniem ogromnego kalibru, a pierwszy obraz, jaki nasuwa się pewnie większości osób to wojna i żołnierze wracający z frontu z objawami PTSD.

Trauma dotyczy utraty więzi. Z samym sobą, z własnym ciałem, innymi ludźmi i całym otaczającym światem. Jest ona zazwyczaj trudna do rozpoznania, ponieważ nie występuje od razu (zwłaszcza w tych mniej oczywistych przypadkach). W tej postaci jest szczególnie niebezpieczna, bo niezauważana potrafi zostać z nami na długo, nie pozwalając nam uwolnić się od cierpienia. Przez lata możemy być nieświadomi jej wpływu.

Można powiedzieć, że zostajemy straumatyzowani wtedy, gdy nasza zdolność reakcji na postrzegane zagrożenie zostaje w jakiś sposób zaburzona. Nasza poznawcza ocena danego zdarzenia jako zagrażające życiu jest tutaj kluczowa. Ktoś inny to samo zdarzenie mógłby widzieć w zupełnie innym świetle, jako coś normalnego, nie niebezpiecznego. Nie próba dokonania obiektywnej oceny zagrożenia, a  indywidualna interpretacja osoby doświadczającej danego zdarzenia ma znaczenie w wystąpieniu traumy. 

WSŁUCHAJ SIĘ W TO, CO MÓWI TWOJE CIAŁO 

W związku z powyższym, nie powinniśmy wartościować źródeł traumy i kategoryzować ich na “mniej lub bardziej poważne”, czy “mniejszego bądź większego kalibru”. To, czym trauma została spowodowana nie jest najistotniejsze, bo ludzie mogą zostać straumatyzowani przez dowolne wydarzenie. Gdy dochodzi do traumy, decydującym czynnikiem jest percepcja zagrożenia oraz niezdolność radzenia sobie z nim.

PRZYCZYNY TRAUMY

Przyczyny traumy możemy podzielić na mniej i bardziej oczywiste. Te pierwsze obejmują szeroki wachlarz codziennych, normalnych z pozoru zdarzeń. Niemowlę może zostać straumatyzowane przez nagły hałas lub krzyki kłócących się rodziców. Starsze dziecko może doświadczyć traumy u niedelikatnego dentysty.

Trauma wydaje się czymś skrajnym, marginalnym, a tymczasem wywołać ją mogą powszednie zdarzenia, takie jak:

  • drobne wypadki samochodowe, zwłaszcza te kończące się urazem odcinka szyjnego kręgosłupa,
  • zabiegi medyczne i stomatologiczne, szczególnie te inwazyjne, wymagające krępowania lub znieczulenia (zwłaszcza wykonywane na dzieciach lub w obszarze miednicy),
  • upadki i mniejsze urazy (szczególnie w przypadku dzieci i osób starszych),
  • choroby, zwłaszcza gdy towarzyszy im zatrucie lub wysoka temperatura,
  • bycie pozostawionym samemu w przypadku dzieci i niemowląt,
  • przedłużające się unieruchomienie (gips, szyny) – zwłaszcza u dzieci,
  • wystawienie na skrajne zimno lub gorąco – szczególnie u dzieci i niemowląt,
  • nagły głośny hałas, wspomniany wyżej,
  • stres i okoliczności okołoporodowe, zarówno dla matki, jak i noworodka.

Druga grupa zdarzeń zawiera dość oczywiste przyczyny traumy, z którymi kojarzymy ją najczęściej, takie jak:

  • wojna,
  • epidemie, kataklizmy, klęski żywiołowe,
  • ciężkie nadużycia emocjonalne, fizyczne lub seksualne w dzieciństwie i życiu dorosłym,
  • zaniedbanie lub porzucenie w dzieciństwie,
  • doznanie przemocy lub bycie jej świadkiem,
  • gwałt,
  • ciężkie zranienia i poważne choroby,
  • utrata rodziców w dzieciństwie.

Znając możliwe przyczyny, przyjrzyjmy się objawom, jakie może wywoływać nierozwiązana trauma.

OBJAWY TRAUMY

Myśląc o objawach traumy trzeba pamiętać, że nie ma dwóch osób, które zareagowałyby tak samo na traumatyczne wydarzenie. To, co jednemu sprawi ból, dla innego może być neutralne, a nawet inspirujące. To, co wspólne dla wszystkich osób doświadczających traumy to jej przeżywanie na poziomie fizjologicznym. Gdy nasze ciało odczuwa dyskomfort, próbuje nam o nim powiedzieć, wysyłając pewne sygnały. Jeśli je zignorujemy – po pewnym czasie przerodzą się one w objawy traumy.

Co ważne, nie wszystkie objawy, które zaraz wymienię muszą być spowodowane wyłącznie traumą i nie każda osoba, która ma jeden lub więcej poniższych objawów jest straumatyzowana.

Pierwsze objawy, które pojawiają się najczęściej zaraz po przeżyciu ekstremalnie stresującego wydarzenia to:

1. NADMIERNE POBUDZENIE – występujące w postaci objawów fizycznych (przyspieszone bicie serca, pocenie się, utrudniony oddech, zimne poty i dreszcze) lub mentalnych (natrętne myśli, gonitwa myśli, niepokój).

2. NAPRĘŻENIE I ZAWĘŻENIE PERCEPCJI – zmienia nasz oddech, napięcie mięśni i postawę ciała byśmy byli gotowi na ewentualną walkę lub ucieczkę. Naczynia krwionośne zaczynają kierować więcej krwi do mięśni, a układ trawienny zostaje zatrzymany, by nie zużywać w tej chwili tak potrzebnej nam energii. To nasz pierwotny, fizjologiczny mechanizm radzenia sobie z potencjalnym zagrożeniem, tzw. reakcja fight or flight.  Nasi przodkowie mogli w końcu wybierać tylko między walką i ucieczką.

3. DYSOCJACJA I ZAPRZECZENIE – są mechanizmami obronnymi, które mają nas chronić przed przykrymi doświadczeniami. Dysocjacja nie pozwala, by traumatyczne doświadczenie całkowicie nas zniszczyło, pomaga przetrwać te zdarzenia, które przekraczają naszą fizyczną i psychiczną wytrzymałość. Zaprzeczenie można traktować jako łagodniejszą formę dysocjacji. Możemy oddzielić się od wspomnień i uczuć związanych z danym wydarzeniem lub działać tak, jak gdyby nic się nie stało.

4. UCZUCIE BEZRADNOŚCI I ZAMROŻENIA – prawdziwe, głębokie, wszechogarniające poczucie załamania, zamarcia i całkowitej bezsilności.

Inne wczesne objawy, które mogą występować równolegle lub zaraz po wyżej wymienionych, mogą obejmować:

  • wzmożoną czujność,
  • natrętne obrazy lub wspomnienia,
  • skrajną wrażliwość na bodźce,
  • hiperaktywność,
  • lękliwość,
  • nadmierną lub wręcz przeciwnie – zredukowaną reaktywność emocjonalną,
  • koszmary nocne,
  • nagłe zmiany nastroju,
  • wstyd i niskie poczucie własnej wartości,
  • problemy ze snem,
  • brak lub zmniejszoną zdolność radzenia sobie ze stresem.

Jest jeszcze jedna dość obszerna grupa objawów, które pojawiają się później i/lub rozwijają  w dłuższym czasie. Zaliczymy do niej:

  • ataki paniki, lęki, fobie,
  • uczucie pustki, odłączenia, braku sensu życia,
  • zachowania unikowe (unikanie pewnych miejsc, ludzi, czynności),
  • pociąg do ryzyka i niebezpiecznych sytuacji,
  • uzależnienia,
  • nadmierna aktywność seksualna lub brak zainteresowania seksem,
  • amnezja i zapominanie,
  • niezdolność do podtrzymywania więzi z innymi ludźmi,
  • wypadanie z pełnionych ról społecznych (np. niezdolność wychowywania dzieci),
  • lęk przed śmiercią, obawa, że przyjdzie ona zbyt szybko,
  • zachowania autoagresywne (samookaleczenia, ciężkie uzależnienia),
  • utrata dotychczasowych krzepiących przekonań i wizji świata,
  • choroby psychosomatyczne, chroniczny ból, problemy hormonalne, chroniczne zmęczenie, astmę, choroby skóry, problemy z trawieniem, depresję, ciężki zespół napięcia przedmiesiączkowego,
  • uczucie alienacji i odizolowania,
  • zmniejszoną zdolność planowania.

Objawy traumy mogą towarzyszyć osobie przez cały czas lub występować tylko towarzystwie silnego stresu. Mogą pojawić się nagle po kilkudziesięciu latach od zdarzenia. Najczęściej występują one grupami, rzadko pojedynczo. Niestety często z upływem czasu stają się one bardziej złożone i trudniejsze do rozpoznania, bo zaczynają mniej wiązać się z pierwotnym doświadczeniem traumatycznym.

JAK PORADZIĆ SOBIE Z TRAUMĄ?

W leczeniu traumy stosuje się różne podejścia terapeutyczne, takie jak wyżej wspomniana metoda Somatic Experiencing polegająca na pracy z ciałem, czy nurty trzeciej fali psychoterapii poznawczo-behawioralnej, np. podejście ACT oparte na uważności.

Metod pracy jest wiele – ważne, by znaleźć specjalistę, z którym będziemy czuć się bezpiecznie na tyle, by pozwolić jej lub jemu towarzyszyć nam w tej drodze do przywrócenia więzi z samym sobą, naszym ciałem i ze światem.

Listę certyfikowanych terapeutów Somatic Experiencing znajdziesz tutaj.

 

Zachęcam cię również do dołączenia do mnie na Instagramie, na którym często rozmawiamy sobie o zdrowiu psychicznym, psychoterapii i profilaktyce oraz psychicznym osiędbaniu.

 

Źródło: Peter A. Levine, Uleczyć traumę. 12- stopniowy program wychodzenia z traumy
(Visited 566 times, 60 visits today)

PRZECZYTAJ TAKŻE