OSIĘDBANIOWE WYZWANIE na grudzień – nie czekaj ze zmianami do Nowego Roku!

Już po raz piąty zapraszam was do grudniowego wyzwania, które ma na celu zadbanie o siebie i swoją przestrzeń oraz wdrożenie dobrych nawyków jeszcze przed rozpoczęciem nowego roku. Bo kto powiedział, że powinniśmy czekać ze zmianami do 1-go stycznia?

Każda wcześniejsza edycja wyzwania wyglądało nieco inaczej. W zeszłym roku  zaproponowałam wam 31 aktywności dla zdrowia i higieny psychicznej na każdy dzień grudnia. Natomiast pierwsza wersja wyzwania zakładała pracę nad czterema sferami naszego życia – ciałem, przestrzenią, umiejętnościami oraz wybranym hobby.

Z okazji tego małego jubileuszu, w tym roku chciałabym wrócić do korzeni i zaproponować wam podobną formę działania – skupimy się na czterech obszarach naszego życia: Psychicznym i fizycznym osiędbaniu, rozwijaniu uważności, oczyszczaniu przestrzeni ze zbędnych rzeczy oraz organizacji i planowaniu nowego roku.

Nie będziemy jednak, tak jak wcześniej, przypisywać danych aktywności do konkretnego tygodnia. Część z nich będzie wymagała poświęcenia kilku minut dziennie, na inne będzie można znaleźć czas w dowolnym terminie. Założenie jest takie, że każdy uczestnik wyzwania działa zgodnie z własnym rytmem, jednocześnie monitorując efekty swoich działań.

 

Celem wyzwania jest wejście w 2019 rok z nową energią i nawykami oraz gotowym planem działania.

 

Ok, skoro zasady wyzwania są jasne – bierzmy się do pracy!

 

OSIĘDBANIOWE WYZWANIE 2018

 

 1. PSYCHICZNE I FIZYCZNE OSIĘDBANIE, CZYLI ZDROWE CIAŁO I UMYSŁ IDĄ ZE SOBĄ W PARZE

Bez zdrowego, zaopiekowanego ciała nie ma dobrze funkcjonującego umysłu. Gdy trawi je choroba, nie jesteśmy w stanie jasno myśleć, a nasze zdolności poznawcze są mocno ograniczone. I vice versa – gdy jesteśmy w złej kondycji psychicznej, zaczyna ona odbijać się na naszym zdrowiu fizycznym. Psychosomatyka i szeroko pojęta relacja pomiędzy ciałem a psychiką to temat rzeka. Obecnie wiemy już, że na zdrowie należy patrzeć holistycznie i nie rozdzielać sztucznie tych dwóch sfer.

Moje propozycje działań w tym obszarze:

  • zadbanie o nasz największy organ, czyli skórę – research i dobranie odpowiedniej pielęgnacji dla naszego typu skóry,
  • wizyta u fizjoterapeuty – masaż całego ciała,
  • “odświeżenie” swojego wyglądu – fryzury, paznokci, itp.,
  • wprowadzenie min. 30 minut dziennej aktywności – spaceru, ulubionych ćwiczeń w domu lub na siłowni, jogi,
  • picie odpowiedniej ilości wody w ciągu dnia,
  • całkowite odstawienie cukru i fast foodów,
  • ograniczenie kofeiny – zastąpienie kolejnej kawy zieloną herbatą,
  • zadbanie o odpowiednią ilość snu,
  • wykonanie lub chociaż umówienie się na <zaległe> badania.

 2. MINDFULNESS, CZYLI ROZWIJANIE UWAŻNOŚCI

O zaletach praktykowania medytacji uważności oraz jej zbawiennym wpływie na naszą psychikę i ciało pisałam już wielokrotnie. Zaleca się ją pacjentom cierpiącym na chroniczny ból, pomaga walczyć z obniżonym nastrojem, poprawia koncentrację, rozwija inteligencję emocjonalną, a nawet wpływa korzystnie na serce i cały układ krążenia. A to tylko część profitów związanych z jej codziennym praktykowaniem. Słowo klucz to “codziennym”. Bez systematyczności nie zobaczymy niestety żadnych efektów. Nie jest to również rozwiązanie tymczasowe – aby czerpać korzyści z medytacji trzeba praktykować ją nieprzerwanie, inaczej osiągniemy efekt okresowego “zaleczania”.

Moje propozycje działań w tym obszarze:

  • poświęcenie dziennie min. 10 minut na poranną lub wieczorną medytację,
  • próby wplatania medytacji w codzienne  czynności – praktykowanie podczas dojazdy do pracy, mycia naczyń, spaceru, itp.,
  • skupianie się na jednej czynności w danym czasie – rezygnacja z tzw. multitaskingu,
  • próby doświadczania życia tu i teraz oraz angażowania większej ilości zmysłów – podczas rozmowy z bliskimi, jedzenia obiadu, picia herbaty, itp.

3. MINIMALIZM W PRAKTYCE, CZYLI OCZYSZCZANIE PRZESTRZENI

Uważam, że chaos panujący w naszej osobistej przestrzeni odzwierciedla w pewien sposób to, co dzieje się aktualnie w naszej głowie. W bałaganie i natłoku zbędnych rzeczy źle się myśli, pracuje i czuje. Wykorzystajmy ten czas, by pozbyć się z naszego życia tych przedmiotów, z którymi nie chcemy wchodzić w nadchodzący nowy rok.

Moje propozycje działań w tym obszarze:

  • porządki w szafie – podział ubrań na te na sprzedaż, te do wyrzucenia oraz te do przekazania dalej,
  • pozbycie się przeterminowanych leków, kosmetyków i produktów spożywczych,
  • wyprzedaż lub wymiana książek,
  • przegląd i organizacja dokumentów,
  • wirtualne czystki – na dysku oraz w social media.

4. PODSUMOWANIE 2018 ORAZ PLANY NA NOWY ROK

Osobiście ciężko mi snuć plany na nadchodzący rok bez uprzedniego podsumowania tego wszystkiego, co wydarzyło się w (jeszcze) obecnym. Lubię zaczekać z tym do przerwy między świętami a Sylwestrem, gdy chwilowo nie jestem w rozjazdach i w spokoju mogę poświęcić chwilę na głębszą refleksję.

W podsumowaniu mijającego roku pomaga mi zazwyczaj wcześniej przygotowana lista pytań:

  • ile zaplanowanych na ten rok rzeczy udało mi się zrealizować?
  • jakie odniosłam sukcesy?
  • co poszło nie po mojej myśli oraz jakie lekcje mogę wyciągnąć z tych sytuacji?
  • na co miałam za mało czasu?
  • na co zmarnowałam najwięcej czasu?
  • czy żyłam w zgodzie ze swoimi wartościami?
  • ile nowych miejsc odwiedziłam?
  • czy spełniłam jakieś swoje marzenie?
  • jaka byłam dla bliskich mi osób?
  • czego nauczyłam się w tym roku?
  • jakie lęki przezwyciężyłam?
  • kim jestem na koniec tego roku?

Obieram podobną strategię, jeśli chodzi o planowanie celów na nadchodzący rok. Staram się odpowiedzieć sobie na pytania:

  • co jest obecnie dla mnie najważniejsze (jakie są moje wartości)?
  • jakie nawyki chciałabym wykształcić?
  • jakie zmiany chciałabym wprowadzić do swojej porannej i wieczornej rutyny?
  • w jakim kierunku chciałabym się rozwijać?
  • czego w moim życiu jest w sam raz?
  • z czego chciałabym zrezygnować?
  • czego chciałabym widzieć/robić więcej?
  • co sprawia, że jestem szczęśliwa?
  • jak zamierzam zrealizować swoje plany?

Przy planowaniu nadchodzącego roku często uciekam się również do tego ćwiczenia – cztery filary zdrowego balansu w życiu. Polega ono na bardziej szczegółowym określaniu zakresu sfer swojego życia (Rodzina, Ja, Życie społeczne, Praca). W wpisie tym znajdziecie również darmowy arkusz pracy do pobrania.

W powyższym wyzwaniu nie chodzi o to, by za wszelką cenę próbować odhaczyć wszystkie proponowane punkty. Niech będą dla was inspiracją – wybierzcie te, które przysłużą wam się najlepiej. Postarajcie się jednak, by za tym wyborem szła wyraźna deklaracja i zobowiązanie z waszej strony – nie zapomnijcie proszę w tym gorącym czasie przedświątecznych przygotowań o sobie i swoich potrzebach.

Wszystkich uczestników wyzwania gorąco zachęcam do dzielenia się swoimi efektami na Instagramie i używania #wyzwanieosiędbanie do oznaczania swoich zdjęć! Nic tak nie motywuje do działania jak wsparcie i dobra energia od innych uczestników. :)

To jak, podejmiecie wyzwanie? ❄️ 

 

(Visited 293 times, 2 visits today)

PRZECZYTAJ TAKŻE