Jak dbać o swoje zdrowie psychiczne w połogu?

W czerwcu oficjalnie zakończyłam swój czwarty trymestr. Na własnej skórze przekonałam się, jakim wyzwaniem jest nowa codzienność z niemowlęciem, w jego pierwszych tygodniach życia. W związku z tym, chcę podzielić się z Tobą – nowo upieczona Mamo – radami, jak zadbać o swoje zdrowie psychiczne w połogu.

W marcu tego roku zostałam mamą po raz pierwszy. W związku z wybuchem pandemii koronawirusa na świecie, mój poród i rzeczywistość tuż po nim dalece odbiegała od moich wyobrażeń. Brak Męża przy porodzie, brak odwiedzin w szpitalu, brak kontaktu z rodziną oraz pomocy z ich strony tuż po narodzinach mojego dziecka. Mimo ogromnego szczęścia i miłości, które wówczas mnie wypełniały  – w tych pierwszych tygodniach towarzyszyło mi również poczucie straty, samotności, smutku i zagrożenia. Myślami byłam z tymi wszystkimi mamami, którym przyszło przywitać swoje dzieci w podobnie ekstremalnych warunkach.

Wyobrażam sobie jednak, że by czuć się zmęczoną, zagubioną, czy wystraszoną w czasie połogu, nie trzeba wcale rodzić w czasie pandemii. To, co dzieje się wówczas z ciałem zrozumieją tylko kobiety z tym doświadczeniem. Ogromny wysiłek fizyczny połączony z nową rzeczywistością pełną niewiadomych sprawia, że psychicznie również czujemy się przeciążone. Zaraz po porodzie, nie jest się w stanie nawet ruszyć ręką, a co dopiero pozbierać myśli i emocje po tak intensywnym przeżyciu. A dziecko przecież nie poczeka ze swoimi potrzebami, aż wrócą nam siły. ;)

PRZECZYTAJ TAKŻE: Jak zadbać o swoje zdrowie psychiczne w ciąży?

Co w takim razie możesz zrobić, by jak najlepiej zadbać o swoje zdrowie psychiczne w połogu?

CO MOŻESZ ZROBIĆ, BY ZADBAĆ O SWOJE
ZDROWIE PSYCHICZNE W POŁOGU?

1. OKREŚL, CO BĘDZIE DLA CIEBIE W TYM CZASIE NAJLEPSZE

Nie każda z nas zaraz po narodzinach dziecka pragnie odwiedzin bliższej i dalszej rodziny w szpitalu, czy w domu. Czego w tym czasie potrzebujesz najbardziej? Ciszy i spokoju? Wsparcia najbliższych w postaci przyniesionego w słoiku obiadu? Masz prawo jasno wyznaczyć granice i zakomunikować zainteresowanym, czego sobie nie życzysz, a co byłoby dla Ciebie zbawieniem.

2. NIE WAHAJ SIĘ PROSIĆ O POMOC

Kto i jak mógłby Ci pomóc w tych pierwszych tygodniach z niemowlęciem? Jest wiele możliwości – może ojciec dziecka weźmie sobie wolne w pracy? Mama lub teściowa zaglądnie co kilka dni? Może siostra, brat lub przyjaciółka zaproponuje wsparcie w tym trudnym czasie? To normalne, że opieka nad niemowlęciem wymaga pomocy ze strony bliskich, zaufanych nam osób. W końcu, jak to mówią: do wychowania dziecka potrzebna jest cała wioska…

Dobrym pomysłem jest również wymienianie się doświadczeniami z innymi mamami – osobiście lub online. Istnieje wiele ciekawych i pomocnych miejsc w sieci dla młodych stażem rodziców – blogów, grup na Facebooku, czy grup wsparcia.

3. ZADBAJ O SWOJE CIAŁO I… BĄDŹ MU WDZIĘCZNA

W końcu Twoje ciało dokonało rzeczy nadzwyczajnej – pozwoliło przyjść na świat Twojemu maluszkowi. Poród to ekstremalny wysiłek, a Ty i Twoje ciało daliście radę! Masz za co mu dziękować, dlatego pamiętaj, by szczególnie w tych pierwszych tygodniach po porodzie zadbać o nie od środka – dostarczać mu odżywczych posiłków, witamin, pić dużo wody i spać, kiedy tylko możesz (oszczędzę Ci rad typu śpij, kiedy dziecko śpi, bo już wiem, że nie zawsze to tak działa). Nie jest to wcale łatwa rzecz – zapewnić sobie to wszystko z śpiącym w kratkę, czasem “nieodkładalnym” niemowlęciem. Powtórzę się – nie wahaj się prosić o pomoc. A także…

4. NIE WYMAGAJ OD SIEBIE ZBYT WIELE

Nie oczekuj od siebie i swojego ciała NICZEGO w czasie połogu. Nie narzucaj sobie nierealistycznych terminów na powrót do formy i ciała sprzed porodu. Uwaga spoiler – ono już nigdy nie będzie takie, jak przed porodem. Ale to nie znaczy, że będzie gorsze. Z czasem stanie się dużo silniejsze, a Ty pewnego dnia może dojdziesz do wniosku, że dla Twojego ciała nie ma już rzeczy niemożliwych.

Nie oczekuj niczego nie znaczy jednak, byś nie zwracała uwagi na to, co się z Twoim ciałem dzieje. Połóg to czas, w którym Twoje ciało oczyszcza się, zmienia, hormony szaleją – jeśli zauważysz cokolwiek, co wzbudzi Twoje wątpliwości, skonsultuj się ze swoim lekarzem lub położną.

Połóg to również nie czas na udowadnianie sobie i innym jak idealną matką, żoną/partnerką, panią domu, <wpisz co chcesz>, jesteś… Daj sobie czas na uważne przeżywanie tej nowej rzeczywistości, na naukę i popełnianie błędów, na chłonięcie każdej chwili z Twoim dzieckiem, wąchanie główki, wpatrywanie się w nie we śnie, itp… :)

Uwierz mi – obiad na dwa dania + deser, pranie, prasowanie, sprzątanie i inne obowiązki mogą poczekać.

5. PRAKTYKUJ SAMOWSPÓŁCZUCIE

Współczucie sobie lub innym nie jest synonimem litowania się. Samowspółczucie oznacza traktowanie siebie sprawiedliwie, czule, z należytą troską i uwagą. W czasie połogu jest się szczególnie wrażliwym na wszystkie dochodzące do nas bodźce. Jedno słowo z ust partnera, nasze małe niepowodzenie, krzywe (jak nam się wydaje) spojrzenie teściowej – potrafi wytrącić nas z równowagi na cały dzień lub dłużej. Nie pozwalaj swojemu wewnętrznemu krytykowi dokładać do tego wszystkiego swoich trzech groszy.

 

DEPRESJA POPORODOWA I INNE ZABURZENIA OKOŁOPORODOWE

Aż 8 na 10 kobiet w pierwszych pierwszym tygodniu po porodzie cierpi na tzw. baby blues. W przebiegu przypomina on depresję, z tą różnicą, że mija samoistnie po ok. 2-5 dniach. Jeżeli tak się nie stanie, możemy podejrzewać wystąpienie depresji poporodowej (obniżony nastrój, brak energii, problemy ze snem, apatia, rozdrażnienie, poczucie braku sensu, niechęć do opieki nad dzieckiem). Bywa też tak, że już w ciąży kobieta cierpi z powodu zaburzeń nastroju. Kobietom w ciąży lub w połogu mogą towarzyszyć również zaburzenia lękowe (ataki paniki, intruzywne myśli i obrazy o nieprzyjemnej, często tragicznej treści). U niektórych kobiet (szczególnie u tych po długich, ciężkich porodach) może rozwinąć się zespół stresu pourazowego (koszmary, flash backi, czyli nagłe, nawracające obrazy traumatycznych zdarzeń, rozdrażnienie, izolowanie się) lub psychoza połogowa (objawia się np. omamami wzrokowymi lub słuchowymi u kobiet z trudnościami w zaadaptowaniu się do nowej sytuacji życiowej).

Wszystkie wymienione wyżej zaburzenia, prócz baby bluesa, wymagają leczenia, stwarzają one bowiem niebezpieczeństwo zarówno dla matki, jak i dziecka. Jeśli zauważysz u siebie niepokojące objawy – skonsultuj się z psychiatrą (wizyta u psychiatry nie wymaga skierowania).

 

Życzę Ci, aby te pierwsze tygodnie z Twoim maleństwem były dla Ciebie łaskawe i żebyś mogła maksymalnie się nimi nacieszyć. Wszystkiego dobrego dla Was!

(Visited 127 times, 7 visits today)

PRZECZYTAJ TAKŻE