SHARE WEEK 2016 – czyli moje ulubione miejsca w polskiej blogosferze

bench-accounting-49909

Rozpoczęła się kolejna, piąta edycja SHARE WEEK – autorskiego pomysłu Andrzeja Tucholskiego, polegającego na polecaniu autorów przez autorów – blogerów oraz twórców na YouTube. W tym roku również pokusiłam się o wybranie trzech miejsc w polskiej blogosferze, które mają dla mnie szczególną wartość. Kolejne trzy w bonusie stają się powoli moją małą tradycją.

O moich zeszłorocznych typach przeczytasz tutaj: SHARE WEEK 2015 – polecamy najlepsze blogi.

1. SIECZKARNIA

sieczkarnia

Sieczkarnia to od dłuższego czasu mój zdecydowany faworyt. Autorka pisze o życiu, psychologii, problemach natury psychicznej – bez lukru, dosadnie, prawdziwie. Nie znajdziesz chyba drugiego, tak autentycznego bloga w sieci. Dla Sieczkarni nie ma tematów tabu. A wszystko podane z dystansem i dużą dawką poczucia humoru.

 2. MORTYCJA

MORTYCJA

Mortycja jest moją wegańską przewodniczką – w prosty, bardzo poradnikowy i praktyczny sposób wprowadza laików w wegański styl życia. Jeśli tak, jak ja myślisz o przejściu na weganizm i chcesz posiąść niezbędną wiedzę oraz zdobyć multum wskazówek (gdzie kupić, co ugotować, itp.) powinieneś zagościć u Mortycji na dobre. Do tego autorka jest niezłym badassem – jej tatuaże, kolorowe włosy i miłość do jednorożców skutecznie trafiają do mojej geekowej duszy.

 3. JASKÓŁCZARNIA

jaskolczarnia

Paulina kreuje chyba najbardziej kobiece miejsce w sieci. I nie – nie tworzy makijażowych tutoriali, ani ciuchowych zestawień miesiąca. Jaskółczarnia to miejsce dodające dziewczynom siły i odwagi. Motywuje, uświadamia, inspiruje. Pokazuje te prawdziwe idee stojącą za pojęciem feminizmu.

BONUS!

Wybór tych trzech miejsc był naprawdę trudny, ponieważ na co dzień goszczę u wielu innych świetnych autorów godnych polecenia. Do adresów z zeszłego roku oraz wymienionych powyżej doszły jeszcze m.in.:

Create Your Health – blog Natalii o pasji do zdrowego trybu życia. Autorka postrzega zdrowie w holistyczny sposób, łącząc tematy higieny ciała i umysłu. W tym miejscu przeczytacie m.in. o psychodietetyce, zdrowym odżywianiu, uważności i życiu w rytmie slow life, samoświadomości i wielu innych zagadnieniach związanych ze zdrowiem i psychologią.

Rudej Blog – blog Rudej łączy wiele moich małych miłości i zainteresowań. Paula również porusza tematy związane ze zdrowiem psychicznym. Do tego zawodowo związana jest z branżą fryzjerską (wiecie, jak uwielbiam eksperymentować na swojej głowie) oraz rozpracowuje pisarski warsztat od tej profesjonalnej strony. Dla mnie – miks idealny.

Codziennie Fit – Martę znają chyba wszyscy. Śledzę wszystkie jej internetowe aktywności (dwa blogi i kanał na YT), ale w tym miejscu bywam ostatnio najczęściej. Marta jest bardzo miłą i równie profesjonalną alternatywą dla Chodakowskiej, czy Mel B, które towarzyszą mi od dawna. Oprócz świeżych zestawów ćwiczeń oraz przepisów na każdą kieszeń, znajdziesz tu sporą dawkę wiedzy i motywacji.

Znaleźliście wśród powyższych propozycji coś dla siebie? A może znaliście je wszystkie? Które miejsca w sieci wy uważacie za wartościowe i godne polecenia? 

PRZECZYTAJ TAKŻE

  • Pingback: SHARE WEEK 2017, CZYLI TWÓRCY POLECAJĄ TWÓRCÓW – PSYCHOEDYCJA | bedkowska.es()

  • Pingback: MARZEC W PIGUŁCE - BLOG, INSTA & PRYWATA | M O R T Y C J A()

  • Dziękuję za miłe słowa <3

  • Ależ mi miło, dziękuję Ci bardzo! <3

  • Dziękuję kochana :) Bardzo dużo to dla mnie znaczy :) <3 nie znam tylko MORTYCJI ale jak najbardziej nadrobie :)

  • <3

    Tak to tu zostawię.

  • Znam wszystkie oprócz Mortycja – ale to pewnie dlatego, że nie interesuje mnie wegańskie jedzenie. W tegorocznym share weeku pokryje mi się jeden typ z Twoim! ;)

  • Iga you made my day! Znów zabieram się do reaktywacji bloga, do pewnego pozbycia się perfekcjonizmu, który mi w blogowaniu towarzyszy. Mam od zawsze problem z regularnym pisaniem, bo moje podejście wszystko albo nic mnie po prostu hamuje i niszczy. Dlatego tym bardziej miło mi (miło? cholera, o wiele bardziej, bardziej, bardziej miło) jest mi przeczytać tak dobre słowa, naprawdę. W życiu bym nie pomyślała, że ktoś może mnie w Share Weeku zaproponować, a u Ciebie jestem jeszcze w pierwszej trójce. Dla mnie to ma niesamowicie dużą wartość i to nie ze względu na żaden fejm. Bardzo Ci dziękuje za dostrzeganie w sieczkarni jakiejś wartości i mam nadzieję, że będę Ci mogła podziękować kiedyś osobiście. Bo to tak jakbyś dostrzegała wartość we mnie samej, a w moim przypadku to jest bardzo znaczące. To tak jakby ktoś powiedział mi, Marcelinie, że mnie lubi. A to jest coś pięknego. Dziękuje.

    • Marcelina – bardzo Cię lubię :D choć nigdy się na żywo nie poznałyśmy, mam czasem wrażenie, jakbyśmy znały się od długiego czasu. :)