PSYCHOCZYTELNIA #4 – Cud uważności, Toksyczni rodzice, Psychologiczne portrety człowieka

nick-hillier-215633

W tym miesiącu doświadczyłam wyjątkowego książkowego urodzaju. Zakupiłam dwie książki, z których jedną (ukazaną powyżej) czyta się tak szybko, że aż człowiekowi przykro, jak lektura dobiega końca. Na podstawie drugiej powstał tekst Kobiety, które kochają za bardzo – sprawdź czy jesteś jedną z nichTrzecią wypożyczyłam, by skorzystać z niej przy pisaniu pracy magisterskiej, z przekonaniem, że będzie napisana nudnym, trudnym, akademickim językiem – na szczęście bardzo się myliłam.

 1. THICH NHAT HANH – CUD UWAŻNOŚCI. PROSTY PODRĘCZNIK MEDYTACJI

cuduwaznosci

* MEDYTACJA, PSYCHOLOGIA UWAŻNOŚCI

Cudowna książka, która już podczas czytania pozwala wyciszyć się i ukoić nerwy. Jest przesłanie idealnie odzwierciedla znajdujące się na okładce zdanie:

Jest tylko jeden najważniejszy czas, a ten czas – to teraz. Chwila teraźniejsza jest jedynym czasem, jaki mamy.

Thich Nhat Hanh jest mistrzem zen, działaczem na rzecz pokoju na świecie, założycielem Plum Village – ośrodka medytacyjnego we Francji, cieszącego się ogromną popularnością. Głosi, że Uważność jest cudem, który pozwala nam poznać siebie samych.

Czy można medytować podczas mycia naczyń? Picia herbaty? Brania prysznica? Otóż można, a według autora – nawet trzeba. Aby cieszyć się życiem i czasem tylko dla siebie, powinniśmy wszystko, co robimy, wykonywać z maksymalną uwagą. Nie spieszyć się, nie uciekać myślami do kolejnej zaplanowanej czynności. Każdy czas jest naszym czasem.

Nie mogłam zrozumieć tego ostatniego zdania. Przecież wielu ludzi powtarza, że nie ma dla siebie czasu więc jak niby „każdy czas” może być naszym?

W odpowiedzi na to pytanie autor przytacza rozmowę ze swoim przyjacielem Allenem – pracownikiem, mężem, ojcem. Zapytany o to, czy życie w rodzinie jest łatwe oraz jak w niej funkcjonuje, Allen odpowiada w ten sposób:

W przeszłości zwykłem patrzeć na czas, jak gdyby był podzielony na części. Jedna część była zarezerwowana dla Joeya, inna dla Sue, jeszcze inna – na różne prace domowe. Dopiero pozostały czas traktowałem jako swój – mogłem czytać, pisać, zajmować się pracą badawczą, pójść na spacer.

Teraz staram się nie dzielić czasu na części. Uważam czas Joeya i Sue za swój czas. Kiedy pomagam Joeyowi w lekcjach, szukam sposobów, by traktować jego czas jako swój. Gdy wspólnie z nim rozwiązuję zadania, dzielę z nim chwilę i staram się wzbudzić w sobie zainteresowanie tym, co w danym momencie robimy. Czas poświęcony synowi staje się moim czasem. To samo dzieję się w stosunku do Sue. Muszę powiedzieć, że teraz mam nieograniczoną ilość czasu dla siebie!

Powyższy cytat pokazuje rewelacyjny sposób pojmowania czasu i rzeczywistości. Nie wydłużysz doby, nie zrezygnujesz z bycia mężem i ojcem, nie możesz zrezygnować również z czasu dla siebie – postrzegaj go więc jakby cały był twój, od początku do końca, nie dzielony przez nikogo i przez nic. Niby taka mała zmiana myślenia a robi ogromną różnicę.

Oprócz zbioru przemyśleń, Thich Nhat Hanh oferuje nam mini szkółkę medytacji. Książka zawiera aż 32 krótkie ćwiczenia medytacyjne, idealne dla początkujących, do zrobienia o każdej porze dnia, nie tylko na macie.

 2. SUSAN FORWARD, CRAIG BUCK –
TOKSYCZNI RODZICE. JAK SIĘ UWOLNIĆ OD BOLESNEJ SPUŚCIZNY I ROZPOCZĄĆ NOWE ŻYCIE

TOKSYCZNIRODZICE

* PSYCHOTERAPIA, TERAPIA SYSTEMOWA, RODZINA, PRZEMOC

Książka Susan ukazuje smutną prawdę na temat relacji rodzic – dziecko. Rodzice potrafią ranić w bezwzględny sposób na każdym etapie życia dziecka, od dzieciństwa, aż po okres późnej dorosłości. Mniej lub bardziej świadomie, zawsze pozostawiając głębokie rany w jego psychice.

Susan w kolejnych rozdziałach przytacza historie swoich pacjentów – dorosłych ludzi zniszczonych przez własnych rodziców. Niewiele z nich uświadamia sobie, że to ich rodzice stoją za nieszczęściami, które spotykają ich w życiu. Jeszcze mniej z nich akceptuje ten przykry fakt. Nie są zdolni krytycznie spojrzeć na zachowanie rodziców, nieważne jak wielką emocjonalną krzywdę ponoszą – ciągle ich usprawiedliwiają. Dopiero ciężko pracując nad swoimi przykrymi emocjami i stanami (poczuciem wykorzystania, winy, wstydu, niezrozumienia, bycia niekochanym, braku wartości, bezsilnością, niską samooceną) w trakcie terapii uświadamiają sobie, że odpowiedzialność za pewne wydarzenia w dzieciństwie nie leżała po ich stronie – przecież byli tylko dziećmi. Sami nie są w stanie pozbyć się tego ciężaru.

Nie raz spotkałam się ze stwierdzeniem, że najłatwiej jest zwalić wszystko na rodziców, a tak naprawdę, to samemu się zawaliło. Tak też twierdził Gordon, jeden z pacjentów Susan, szanowany chirurg ortopeda, któremu rozpadło się małżeństwo. Zapytany o rodziców, stwierdził:

Oczywiście, że ojciec mnie bił, ale robił to tylko dlatego, aby utrzymać mnie w ryzach. Nie rozumiem, co to ma wspólnego z rozpadem mojego małżeństwa.

Przyczyną odejścia żony Gordona była jego ogromna wybuchowość. W trakcie terapii wyszło, jak bardzo skrycie nienawidził ojca za to, co mu robił, gdy był dzieckiem. Pielęgnowany przez lata, zduszony gniew znajdował ujście w kontaktach z żoną i dziećmi – obiektami niegroźnymi, na których Gordon mógł bez strachu wyładowywać swą złość. Uświadomienie sobie tego faktu okazało się kamieniem milowym w terapii Gordona.

Nie mogę zgodzić się z każdym, kto twierdzi, że rodzice nie mają wpływu na to, jak wygląda nasze dorosłe życie. Że sami jesteśmy sobie winni. To nieprawda. Dziecko NIGDY nie bierze odpowiedzialności za czyny swoich rodziców. Zawsze jest NIEWINNE. Wraz z ukończeniem 18 lat nasz mózg nie wymazuje wszystkich krzywd, jakich doznaliśmy. Od nas natomiast zależy to, co z nimi zrobimy. Czy damy się im owładnąć, a rodzicom pozwolimy grać pierwsze skrzypce w naszym życiu – czy przejmiemy nad nim kontrolę i uwolnimy się od ich bolesnej spuścizny.

 3. ANNA BRZEZIŃSKA – PSYCHOLOGICZNE PORTRETY CZŁOWIEKA. PRAKTYCZNA PSYCHOLOGIA ROZWOJOWA

ppczlowieka

* PSYCHOLOGIA ROZWOJU CZŁOWIEKA

Podręcznik pod redakcją Brzezińskiej to obowiązkowa pozycja dla wszystkich zainteresowanych pracą z klientem/pacjentem w kontekście jego rozwoju na danym etapie życia (co, tak na marginesie, ukazuje niezwykle szerokie możliwości zastosowania wiedzy z tzw. rozwojówki).

Autorzy w lekki, dynamiczny i łatwy do przyswojenia sposób prowadzą nas od okresu niemowlęctwa, aż po okres późnej dorosłości. Prezentują również najnowsze osiągnięcia dyscypliny w sposób interakcyjny i nowoczesny. Każdy rozdział skupia się na najważniejszych zmianach i osiągnięciach danego etapu rozwoju oraz na czynnikach, które temu sprzyjają.  Zawierają także opisy zjawisk o charakterze negatywnym, które zagrażają realizacji zadań rozwojowych lub które utrudniają czy nawet uniemożliwiają pomyślne przejście do następnego okresu rozwoju.

Polecam ten podręcznik wszystkim zainteresowanym zagadnieniami związanymi z rozwojem człowieka, nie tylko studentom i szeroko pojętym profesjonalistom. Nie jest to typowa akademicka kłoda nie do przebrnięcia. Czyta się go relatywnie szybko i przyjemnie.

Jakie są wasze propozycje na ten miesiąc? Sięgniecie po którąś z powyższych pozycji? :)

(Visited 79 times, 12 visits today)

PRZECZYTAJ TAKŻE