Poznajcie Cindy

youareinthisworld

Emily i jej mama Cindy – zdjęcie z bloga You Are In This World

Schizofrenia jest jedną z tych chorób psychicznych, w których osoby chore są bardzo mocno stygmatyzowane. W społeczeństwie wciąż funkcjonuje mit, według którego zaburzenie to jest niekontrolowalne, a osoby na nie cierpiące – agresywne, niebezpieczne dla otoczenia, dokonujący strasznych, czasem makabrycznych czynów. Dlatego tak ważna jest psychoedukacja, w ramach której chcę wam dzisiaj przybliżyć historię Cindy.

Cindy zachorowała mając dwadzieścia kilka lat. Jest mamą dwójki – Setha i Emily, która widząc cierpienie matki postanowiła stworzyć projekt, który w jakiś symboliczny sposób uhonorowałby jej zmagania z chorobą.

I love her. I want to show the world how beautiful she is. I want to make sure all her suffering has not been for nothing. I’m hoping that by sharing, I can make some small difference so that my mom’s life goes on the record as being important. Because it is. She is. We all are.

Emily założyła bloga o nazwie You Are In This World, na którym przyjmuje rolę narratora ich niezwykłej rodzinnej historii. Wraz z bratem, który na co dzień opiekuje się Cindy, postanowili pokazać światu, jak piękną i wartościową osobą jest ich matka. Pomimo ciężkiej choroby, cierpienia, braku zrozumienia i społecznej akceptacji. Mimo tego wszystkiego, na jej twarzy wciąż potrafi zagościć szczery, rozbrajający wszystkich wokół uśmiech.

Emily postanowiła, że nie poprzestanie na pisaniu. Stworzyła krótki film, pt. Mamo, twoje życie jest ważne. Jak mówi – chciała dać mamie głos.

This is the video I created and uploaded to launch this project about her and finally give her a voice:

Przytaczam tu historię Cindy, ponieważ uważam, że niezwykle ważnym jest pokazywanie codziennego życia ludzi zmagających się z różnymi zaburzeniami i stopniowe odczarowywanie go w umysłach zdrowych ludzi. Podkreślić, jak ważna jest edukacja i walka z raniącymi przekonaniami, które tak trudno wyplenić z głów co poniektórych.

Zanim nazwiesz lub pozwolisz komuś ochrzcić chorego wariatem, przygłupem, niebezpieczną, zagrażającą innym jednostką, zatrzymaj się na chwilę i pomyśl, że schizofrenia lub jakakolwiek inna choroba mogła dotknąć twoich bliskich. Również Ciebie. Nie jest wcale tak rzadkim zjawiskiem, jakim się wydaje i nie dotyka tylko ludzi z niższych klas społecznych, pochodzących z patologicznych rodzin. Zapada na nią 1% ogólnej populacji w społeczeństwach cywilizowanych, nie posiada preferencji, jeśli chodzi o płeć – dotyka tyle samo kobiet, co mężczyzn. Nie zagląda również do portfela. Dziś co czwarta osoba na świecie ma problemy psychiczne.

Życie osób z zaburzeniami nie jest pozbawione sensu. Potrafi być piękne. Pełne radości i wzruszeń – z pierwszego kroku wnuka, ślubu syna, otrzymanej ręcznie zrobionej kartki z życzeniami. Takie osoby również potrafi cieszyć zapach porannej kawy, długi prysznic po ciężkim dniu, smak pachnącej dojrzałej brzoskwini. Nie różnią się od reszty ludzi tak, jak mogłoby się wydawać.

Ich historie są równie piękne i warte opowiedzenia. Od nas zależy, czy świat je usłyszy.

______________________

Blog: You are in this world

Facebook: @Youareinthisworld

Możliwość udzielenia finansowego wsparcia: gofundme

PRZECZYTAJ TAKŻE

  • Wpis bardzo ciekawy. Schizofrenia dotyczy bardzo wrażliwych ludzi.. Człowiek nie unosi swojego konfliktu wewnętrznego i „wywala” go na zewnątrz. Dziecko ma niepokój a dorosły nie przyjmuje tego, zostawia mu to, nie ma relacji z obiektem, dostaje swój niepokój plus niezaspokojenie relacyjne. Znów to projektuje w dorosłą osobę, w bliską osobę i znów to co projektuje się nie mieści, tak to wzrastanie ma ukojenia i tak rozwija się schizofrenia… Trzeba trochę odwagi by wejść w ten oniryczny świat… inaczej osoba ta zostaje sama ze swoimi demonami;( Pozdrawiam
    http://uzaleznieniau.blogspot.com/

  • Iga, dobry temat, wazny temat, ale film słaby.

    DRAMATYCZNIE słaby.

    Jesli ma zmienic percepcje… kurcze… mamie mogloby nie byc widac majtek, moglby przed nia nie stac oblesny słój z niedopałkami i w domu mogloby byc mniej porozrzucane :/

    Dalem rade minute i to co zobaczylem nie wplynelo na moja percepcje, ktora mam raczej umiarkowanie pozytywna. Gdyby mialo wplynac, to raczej mogloby ja obnizyc :(

    • Cała otoczka może nie jest miła dla oka, ale jest autentyczna. Wiem, że można byłoby to ogarnąć ‚lepiej’, ale nie oddawałoby to rzeczywistości, w jakiej żyje ta osoba. Niestety, większość osób cierpiących na zaburzenia psychiczne to ludzie z biedniejszych środowisk/rodzin, itp. W kontakcie z taką osobą trzeba „przebić się” przez tą pierwszą warstwę, która może i często odbiorcę odpycha. Stąd pomysł na ten projekt. ;)

      • I to wszystko jest dla mnie jak najbardziej jasne, natomiast – jak pisałem – jeśli chcą zmienić percepcję w szerszym świecie, trochę „podpicowania” rzeczywistości by nie zaszkodziło.

        Mówiac brutalnie – ubranie jej dłuzszej kiecki nie byłoby chyba aż takim zamachem na autentyczność… :-)

  • Wspaniały projekt stworzyłaś. Mam nadzieję, że ludzie będą się do CIebie zgłaszać i opowiadać swoje historie. Im więcej będziemy o tym mówić, tym bardziej uświadomimy społeczeństwo, jak jest. Brawo!

    • Z miesięcznym opóźnieniem – dziękuję Dagmara! :)

  • Dziękuję!!!!!!! <3 Po prostu dziękuję – za to, że poruszasz takie tematy, za to w jaki sposób to robisz. Duma!

    • a ja dziękuję Ci za ten komentarz <3 właśnie takie nieziemsko motywują mnie do działania :)

  • Smutny ten nasz świat. Schizofrenika uważamy za wariata, chorego na raka płuc za nałogowego palacza, a młodziutką matkę za dziwkę.

    Aż ciężko myśleć, co musiało by się stać, byśmy przestali oceniać po pozorach.

    • Zawsze będziemy oceniać, tacy już jesteśmy, w takim uproszczeniu lubi działać nasz mózg – ale obok możemy edukować i uświadamiać! :)

  • Piękny i potrzebny wpis.