10 mitów na temat introwertyków

rawpixel-com-196464

Błędne przekonania na temat introwersji i jej potoczne (niewłaściwe) definicje są niestety niezwykle powszechne. 

Mogą one wynikać częściowo z mylenia ze sobą typu melancholika i flegmatyka, czyli upraszczając – szczęśliwego i nieszczęśliwego introwertyka. Teoria osobowości Eysencka jest jedną z najbardziej popularnych, a poniższy diagram miał okazję widzieć chyba każdy:

wymiaryosobowosci

źródło: Google Search

 

Jak widzicie, na bycie intro- lub ekstrawertykiem przypada dość szeroki zestaw cech. Również ekstrawertycy bywają błędnie charakteryzowani. Szczęśliwy ekstrawertyk jest beztroski i żywiołowy, natomiast im mu bliżej do drugiego bieguna (neurotyczności), tym staje się bardziej nerwowy i impulsywny. W większości opisów introwersji i ekstrawersji pomija się rozróżnienie na te 4 typy – zwykle typowy introwertyk jest utożsamiany z melancholikiem, a typowy ekstrawertyk z sangwinikiem. Przedstawicieli obu podtypów jednej kategorii ujmuje się razem, co prowadzi do powstawania krzywdzących mitów. Oto one.

10 najpopularniejszych mitów na temat introwertyków

 1. INTROWERTYCY NIE LUBIĄ ROZMAWIAĆ.

Zależy z kim. ;) A tak serio – po prostu wolimy słuchać. Z reguły preferujemy konkrety, tzw. small-talki są dla nas okropnie męczące.

 2. INTROWERTYCY SĄ NIEŚMIALI.

Nieśmiałość wiąże się z poczuciem dyskomfortu w relacji z drugim człowiekiem. Bycie introwertykiem nie jest równoznaczne z brakiem pewności siebie w kontaktach z innymi – my tylko dłużej gromadzimy energię potrzebną do wejścia w nie.

 3. INTROWERTYCY SĄ NIEUPRZEJMI.

Każdemu zdarza się być nieuprzejmym – nie jest to cecha zarezerwowana tylko i wyłącznie dla introwertyków.

 4. INTROWERTYCY NIE LUBIĄ LUDZI.

Lubimy spędzać czas w samotności, ale to nie jest tak, że gardzimy innymi ludźmi. Lubimy przebywać w mniejszych grupach lub w kontakcie jeden na jeden.

 5. INTROWERTYCY NIE LUBIĄ/NIE POTRAFIĄ WYSTĘPOWAĆ PUBLICZNIE.

Jeszcze raz powtórzę – nieśmiałość to nie to samo co introwersja. Aby być dobrym mówcą i porywać tłumy trzeba ćwiczyć i pracować nad swoimi umiejętnościami – nieważne, czy jesteś intro- czy ekstrawertykiem. Dobrym przykładem introwertyka – lidera, znajdującego się ciągle na świeczniku jest choćby Bill Gates.

 6. INTROWERTYCY ZAWSZE CHCĄ BYĆ SAMI.

Nie zawsze, często. ;)

 7. INTROWERTYCY SĄ DZIWAKAMI.

Ciężko polemizować z tym twierdzeniem. Myślę, że każdy z nas, niezależnie od profilu osobowościowego ma swoje mniejsze bądź większe dziwactwa.

 8. INTROWERTYCY TO NUDZIARZE, TRZYMAJĄCY SIĘ NA UBOCZU.

Generalizacja to ZŁO. Nie uważam się za nudziarę – poza blogiem, studiami i pracą robię jeszcze kilka innych fajnych rzeczy, jestem wolontariuszką, angażuję się w organizację konferencji, fotografuję, itd. Poza tym, jaka jest definicja nudziarza? Czy jak cały swój wolny czas spędzam na grze w szachy to już jestem nudna? A jak poświęcam go na całodzienne zakupy w gronie znajomych (czytaj: nie na uboczu) to czyni to ze mnie ciekawą osobę? A nawet jeśli chcę być nudziarzem – wolno mi.

 9. INTROWERTYCY NIE POTRAFIĄ SIĘ ZRELAKSOWAĆ I DOBRZE BAWIĆ.

Relaksujemy się i dobrze bawimy w towarzystwie swoim i bliskich nam osób. To w zupełności nam wystarcza. Odwołując się do swoich doświadczeń mogę powiedzieć, że póki moi ludzie są blisko – potrafię dobrze się bawić w prawie każdych okolicznościach.

 10. INTROWERTYCY MOGĄ SIĘ WYLECZYĆ I STAĆ SIĘ EKSTRAWERTYKAMI.

Tu nie ma czego leczyć. Introwersja nie jest zaburzeniem, ani chorobą.

 

Co sądzicie o powyższych mitach? Spotkaliście się z nimi? Może dodalibyście jakieś, które funkcjonują, a których nie ma na liście?
__________________

PRZECZYTAJ TAKŻE:
CZYM JEST INTROWERSJA? KILKA OGÓLNYCH PRAWD NA TEMAT INTROWERTYKÓW

 

PRZECZYTAJ TAKŻE

  • Pingback: Jak przetrwać w pracy? Wskazówki dla introwertyków | bedkowska.es()

  • Często nieśmiałość myli się z introwertyzmem, to prawda. Jestem introwertykiem, ale często muszę występować publicznie (prowadzę szkolenia, uczę) i bardzo to lubię. Ludzi też lubię, tylko muszę mieć swoją dawkę samotności, aby odpocząć.

  • Aga Frank

    Tak czytam i stwierdzam, ze jestem emocjonalnym kundelkiem :-) Zawsze byłam przekonana, ze jestem introwertykiem, ale widzę, że w kazdym typie osobowościowym bym cos z siebie odnalazła, nawet bardzo dużo :-) może po prostu chodzi o to, ze jestem kobieta, a więc zmienną jak wietrzyk w maju? :-P

  • Mit 3 – nieuprzejmość introwertyków wynika chyba z tego, że właśnie small-talki są dla nas męczące :). Załatwiamy co mamy załatwić bez zbędnej otoczki :). Tak przynajmniej mi się wydaje.
    Ja z kolei – generalizuję w drugą stronę – ekstrawertyków czasem postrzegam jak ludzi bez hobby, jakby latanie po imprezach było szczytem ich ambicji; takich, którzy nie mają nic do powiedzenia poza wspomnianymi wyżej small-talkami ;). Ale oczywiście staram się to hamować – bo nic ta generalizacja nie jest warta :D.

  • jestem introwertykiem i zawsze inni są ździwieni tym faktem :P. przecież introwertyk może być towarzyski! Chociaż to i tak lepsze, niż wtedy kiedy mówie że jestem flegmatykiem. mama się ze mnie śmiała przez tydzień, a przyjaciółka wciąż mówi do mnie per „flegma”.

  • Pingback: Blogowy szał. Marcowe linki do poczytania. – Fascination Action Frustration()

  • Bardzo się zgadzam z tym co napisałaś :-) Też jestem introwertykiem-cholerykiem, nie mam jednak problemów z publicznymi wystąpieniami, a zainteresowań dużo, i ciągle dochodzą jakieś nowe. Ale jednak uwielbiam czas spędzony z jedynie z najbliższymi, większa ilość osób na dłuższą metę działa mi na nerwy ;-)

  • Pingback: #12 Czytaj Na Zdrowie | Create Your Health()

  • Najczęściej słyszałam nr 8 ;-) I też nie uważam się za nudziarę. Swoimi zajęciami i zainteresowaniami mogłabym obdzielić kilka osób :-P

  • Sama prawda! Ja jestem introwertykiem cholerykiem plus jeszcze zmiennym jak polska pogoda chadowcem i ostatnio dowiedziałam się, że także empatą, więc trochę mieszanka wybuchowa.

  • A B

    Świetnie, jestem melancholikiem : )

    • każdy typ ma swoje zalety ;)

      • A B

        jakie ma melancholik :D?

        • według diagramu powyżej – choćby refleksyjność i spokój, ale pamiętaj, że nie jest to wyczerpana lista cech ;)