„NIE MOŻNA ZGWAŁCIĆ PROSTYTUTKI”, CZYLI 9 MITÓW NA TEMAT GWAŁTÓW

evelyn-bertrand-477282

Mity na temat gwałtu, kolokwialnie mówiąc, są stare jak świat, przekazywane z pokolenia na pokolenie, pielęgnowane na płaszczyźnie społecznej i kulturowej, a co najbardziej przykre – obecne także w kręgach nam najbliższych – naszych własnych domach, szkołach, czy biurach.

O CZYM W OGÓLE MÓWIMY?

Aby rozpocząć dyskusję na temat gwałtu, warto na początku określić, co on tak naprawdę znaczy. Każdy z nas intuicyjnie wie, czym jest gwałt, jednak zamknięcie tego pojęcia w pewnych ramach teoretycznych jest trudne i ciężko z doskoku podać jego pełną definicję.

Pojęcie zgwałcenia w Kodeksie Karnym wygląda następująco:

O przestępstwie zgwałcenia w typie podstawowym mowa jest w art. 197 § 1 Kodeksu karnego, który penalizuje doprowadzenie przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem drugiej osoby do obcowania płciowego. Art. 197 § 2 K.k. określa drugą postać zgwałcenia, polegającą na doprowadzeniu przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem do poddania się lub wykonania innej czynności seksualnej. Typy kwalifikowane zgwałcenia tworzą art. 197 § 3 (zgwałcenie zbiorowe, zgwałcenie małoletniego poniżej lat 15 i zgwałcenie kazirodcze) i art. 197 § 4 K.k. (zgwałcenie ze szczególnym okrucieństwem).

Definicja gwałtu wg Ruth Benedict (amerykańskiej badaczki z dziedziny antropologii) brzmi – gwałt to każdy akt seksualny, do którego człowiek zostaje zmuszony.  Jest to wtargnięcie w prywatną przestrzeń cielesną drugiej osoby bez uzyskania jej zgody, celowe podeptanie emocjonalnej i fizycznej integralności ofiary. W konsekwencji – degradujący akt przemocy.

Mity na temat gwałtu można ująć w trzech kategoriach:

  1. Mity, które dotyczą ofiar.
  2. Mity, które dotyczą sprawców.
  3. Mity dotyczące natury gwałtu (motywacji sprawcy).

Poniżej 9 najpowszechniejszych mitów dotyczących tego zjawiska.

kaylah-otto-395921

MITY NA TEMAT GWAŁTU

1. GWAŁT JEST ZJAWISKIEM BARDZO RZADKIM, MARGINALNYM

W marcu 2014 r. Agencja Praw Podstawowych, niezależna agencja Unii Europejskiej opublikowała raport „Przemoc wobec kobiet: badanie przeprowadzone w skali UE”. Według niego 5% wszystkich kobiet, które wzięły udział w badaniu, zostało zgwałconych – w skali UE odsetek ten odpowiada 9 milionom kobiet.

Jedna na 20  kobiet (5%) padła ofiarą gwałtu od momentu ukończenia 15.  roku życia. Liczbę tę uzyskano w  oparciu o odpowiedzi na pytanie „Od czasu ukończenia 15 roku życia do teraz, jak często była Pani zmuszana do odbycia stosunku seksualnego w sytuacji, w której została Pani obezwładniona lub w sytuacji, w której zadawano Pani ból w innej formie?” W niektórych państwach członkowskich UE definicja prawna gwałtu wykracza poza przypadek użycia siły fizycznej przez sprawcę. Dlatego też skala zjawiska gwałtu w UE może być większa, niż przedstawiona wartość 5%.

źródło: Przemoc wobec kobiet: badanie przeprowadzone w skali UE

Według Centrum Praw Kobiet w Polsce ujawnia się jedynie ok. 20% popełnionych gwałtów.

2. SPRAWCA GWAŁTU KIERUJE SIĘ NIEZASPOKOJONYM POPĘDEM SEKSUALNYM

U podłoża gwałtu nie leżą (ku zdziwieniu wielu) niezaspokojone potrzeby seksualne sprawcy. Gwałt jest przede wszystkim aktem przemocy, nie seksualnego zaspokojenia. Jak wskazują badania psychologiczne natura gwałtu jest wielopłaszczyznowa, a to, co najbardziej popycha sprawcę do tego czynu to przede wszystkim potrzeba władzy i kontroli. Seks jest tylko narzędziem, a na gratyfikację seksualną najczęściej nie ma tu miejsca. To nie ona jest ostatecznym celem gwałciciela. Gwałt jest formą potwierdzenia statusu, odzyskania porządku i własnej pozycji. Obraz sprawcy jako sfrustrowanego seksualnie samca, który nie ma kontroli nad swoimi popędami jest zniekształcony, po prostu błędny. Większość sprawców gwałtów przyznaje się do posiadania łatwo dostępnego partnera seksualnego.

3. DO GWAŁTU DOCHODZI W NOCY, W ODLUDNYCH, NIEBEZPIECZNYCH MIEJSCACH

Statystyki policyjne z 2008 roku wskazują, że w 73% gwałtów ma miejsce w domu/mieszkaniu. Według materiałów Centrum Prawa Kobiet jedynie 9% gwałtów ma miejsce poza domem. Rozbieżność danych może wynikać z faktu, że nie wszystkie gwałty są zgłaszane na policję. W przypadku tych, popełnianych w domu, czy miejscu zatrudnienia, ofiara rzadziej zgłasza ten fakt, z obawy, że i tak nikt jej nie uwierzy. Dzieję się tak z powodu wciąż istniejącego mitu o nieistnieniu gwałtów wewnątrzmałżeńskich, który na domiar złego, znajduje odbicie w ustawodawstwie w wielu krajach.

4. GWAŁTY DOKONYWANE SĄ PRZEZ OSOBY OBCE, KTÓRYCH OFIARA WCZEŚNIEJ NIE POZNAŁA

W 83% przypadków sprawcami gwałtu są osoby znane ofierze. W 20% są to kochankowie, w 33% mężowie. Sprawcami gwałtu często stają się również: inni członkowie rodziny, przyjaciele i sąsiedzi.

photo-1502322328990-fc8f47a2d9a5

5. GWAŁTY DOTYKAJĄ TYLKO OKREŚLONE TYPY KOBIET (CZYT. WYUZDANE)

Tylko młode, zgrabne, roznegliżowane kobiety padają ofiarą gwałtów. Tylko kobiety źle prowadzące się są gwałcone. Tylko kobiety są gwałcone.

Wszystkie powyższe zdania są fałszywe. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni padają ofiarą gwałtów. Ubiór ofiary w chwili gwałtu nie ma dla sprawcy żadnego znaczenia. Zawód ofiary, jej status materialny, czy społeczny również nie odgrywają tutaj żadnej roli. 

Każdy może zostać ofiarą gwałtu – mężczyzna, staruszka, żona, czy prostytutka.

6. BEZ OPORU ZE STRONY OFIARY NIE MA MOWY O GWAŁCIE

Mit pojawiający się (o zgrozo) często na komisariatach. Przy popełnianiu tego typu przestępstw sprawcy najczęściej używają przemocy fizycznej, zastraszenia, groźby, podstępu, wykorzystują zależność ofiary od sprawcy. Dochodzi do przypadków gróźb z użyciem broni palnej, a także innych niebezpiecznych narzędzi. Brak ewidentnych objawów stosowania przemocy nie oznacza, że do gwałtu nie doszło. Wiara w ten mit powoduje, że niewielu sprawców spotyka sprawiedliwość. W Polsce niecałe 0,5% ofiar gwałtów uzyskuje zadośćuczynienie na drodze sądowej.

7. SPRAWCA UCIEKNIE, JEŚLI OFIARA BĘDZIE SIĘ BRONIĆ

Jeśli wiemy już, jakie jest podłoże gwałtu (patrz: potrzeba władzy i kontroli), łatwiej nam zrozumieć, że paradoksalnie im mocniejszy opór u ofiary, tym większe prawdopodobieństwo brutalizacji działań napastnika. Przemoc werbalna lub fizyczna jest środkiem do zapanowania nad ofiarą we wszystkich przypadkach. Niestety społeczeństwo nie uważa gwałtu za anormalny, jeśli nie jest szczególnie brutalny (tzw. zgwałcenie ze szczególnym okrucieństwem).

8. LEGALIZACJA PROSTYTUCJI I KASTRACJA LEKIEM NA CAŁE ZŁO

Znów wracamy do podłoża gwałtów. Gwałt jest przede wszystkim aktem przemocy, nie zaspokajającym seksualnych potrzeb sprawcy. W akcie gwałtu liczy się siła, agresja, kontrola. Gwałtu można dokonać nie posiadając członka. Ani kastracja, ani legalizacja prostytucji nie zlikwidują zatem jego przyczyn.

9. SPRAWCA GWAŁTU TO OSOBA ZABURZONA PSYCHICZNIE

Wiara w ten mit usprawiedliwia napastnika i zwalnia go z odpowiedzialności za popełniony czyn. Statystycznie, najczęstszym sprawcą gwałtu jest w pełni poczytalny mężczyzna. Gwałciciele wykazują defekty w strukturze osobowości, które nie są równoznaczne z cierpieniem na choroby psychiczne. Badania wykazały, że tylko 5% sprawców było zaburzonych psychicznie w momencie popełnienia przestępstwa. Stworzenie uniwersalnego porteru sprawcy gwałtu jest niemożliwe, ze względu na ogromne zróżnicowanie tej grupy przestępców, w której znajdują się zarówno osoby uzależnione od alkoholu, jak i niepijące, single i osoby w związkach małżeńskich, ludzie pochodzący z różnych kręgów społecznych.

sydney-sims-519706

Każdy z nas ma silną potrzebę wiary w przewidywalny, bezpieczny, sprawiedliwy świat, w którym dobrym ludziom nie przytrafiają się złe rzeczy. Stykając się z tak dotkliwą i szokującą tragedią, jaką jest doświadczenie gwałtu – nasz obraz uporządkowanego świata odruchowo rozpada się na tysiące kawałków. Uświadamiamy sobie, że nie możemy wszystkiego kontrolować, a istnienie ofiar, zwłaszcza przemocy seksualnej wywołuje w nas lęk. Ofiara gwałtu burzy nasz idealny ład. Dlatego ją również (obok sprawcy) mamy tendencję obwiniać za sytuację, w której się znalazła i darzyć negatywnymi uczuciami, przy okazji pielęgnując wyżej opisane mity.

W przypadku gwałtu odpowiedzialność leży zawsze po jednej stronie – sprawcy.

Mam nadzieję, że mówiąc głośno, otwarcie i merytorycznie o zjawisku gwałtu i przemocy seksualnej powyższe mity przestaną kiedyś istnieć.

PRZECZYTAJ TAKŻE