✨MINDFULWEAR – mój uważny sklep online✨

W końcu nadszedł ten wielki dzień. W poniedziałek 19 listopada ruszyłam z własną
minimalistyczną, uważną marką odzieżową – MINDFULWEAR – promującą ideę psychicznego osiędbania. 

Przyznam Wam się, że w związku z tym długo wyczekiwanym otwarciem własnego sklepu online kłębiły i kłębią się we mnie wciąż – różne, dość skrajne emocje. Strach miesza się z ekscytacją, bo już dawno w tak widowiskowy sposób nie opuściłam swojej strefy komfortu.

Ta wybuchowa mieszanka uczuć może brać się również stąd, że nie postawiłam wszystkiego na jedną kartę, a postanowiłam wykorzystać istniejące już narzędzie i pierwsze kolekcje stworzyć właśnie z jego pomocą. Sklep powstał we współpracy z platformą Spreadshirt, która wiele logistycznych szczegółów całego przedsięwzięcia, takich jak produkcja, czy wysyłka produktów, bierze na siebie. Ma to zarówno wiele plusów, jak i minusów, które wyjaśnię za chwilę.

SKĄD POMYSŁ NA MINDFULWEAR?

Osoby, zapisane do Kryzysowego Newslettera znają już tę historię.

Psychoedukacyjnie działam w sieci już od kilku lat. W tym czasie rozpoczynałam wiele różnych projektów, ale żaden nie był mi tak bliski, jak ten, o którym chcę Wam opowiedzieć.

Jak wiecie, od kilku miesięcy prowadzę projekt Psychiczne Osiędbaniektórego celem jest rozwijanie w Was – moich Czytelnikach – umiejętności pielęgnowania dobrego samopoczucia, zdrowia i higieny psychicznej. W jego ramach przeprowadzam wywiady z cudownymi osobami, które dzielą się własnymi historiami i sposobami na dbanie o swoją psychikę, na rozwijanie swojego duchowego Ja.

Od dawna chciałam pójść ze swoją misją o krok dalej – zacząć szerzyć wiedzę i świadomość na temat psychologii i zdrowia psychicznego na trochę większą skalę. Blog przestał mi wystarczać, dlatego zaczęłam tworzyć treści również na YouTube.

Równocześnie marzyłam o tym, abyście Wy również – jako moi Czytelnicy – mogli dołożyć w jakiś sposób swoją cegiełkę do tego projektu. Przypomnieć sobie, a także pokazać innym, że dbanie o siebie – zarówno fizyczne, jak i psychiczne – nie jest oznaką egoizmu, czy narcyzmu. W tym celu postanowiłam dostarczyć Wam konkretne narzędzie.

Tak powstała moja minimalistyczna, uważna marka odzieżowa Mindfulwear promująca ideę psychicznego osiędbania.

CO CZEKA NA WAS W SKLEPIE?

W pierwszej kolekcji Mindfulwear znajdziecie dwa minimalistyczne wzory, każdy w dwóch wersjach (czarno-białym oraz z delikatnym akcentem kolorystycznym). Jeden dedykowany jest Paniom, drugi Panom.

Oba wzory nawiązują oczywiście do psychologii i psychicznego osiędbania,
a zaprojektowane zostały przez niezastąpioną Agatę ze Studio Kiddo.

W skład kolekcji wchodzą m.in.:
  • koszulki z krótkim i długim rękawem oraz topy,
  • bluzy,
  • czapki,
  • torby i plecaki,
  • gadżety: kubki (klasyczne, emaliowane i termiczne), poszewki, etui na telefon, przypinki, bidony.

To, co było dla mnie ważne przy wyborze producenta – wszystkie ubrania i nadruki są naprawdę wysokiej jakości (w porównaniu do innych firm świadczących podobne usługi), a część odzieży wykonano z ekologicznej bawełny.

Ubrania dostępne są w 5-6 rozmiarach, wielu fasonach i wersjach kolorystycznych.

Kliknij w zdjęcie, by zobaczyć wszystkie produkty:

DLACZEGO SPREADSHIRT A NIE „NIEZALEŻNY” SKLEP?

Możecie zastanawiać się, dlaczego zdecydowałam się na tego typu pośrednika, a nie poszłam od razu na całość. Nie będę Was czarować – założenie własnej, niezależnej marki odzieżowej to ogromna inwestycja i logistyczne przedsięwzięcie, na które nie mogłam sobie pozwolić przy obecnych zasobach.

Wciąż tworzę to miejsce sama. Nie korzystam z pomocy osób trzecich przy researchu, tworzeniu artykułów, grafik, nagrywaniu i montażu filmów, prowadzeniu komunikacji w social media. Równocześnie pracuję obecnie jako psycholog w Małopolskim Oddziale Polskiego Czerwonego Krzyża, a także prowadzę indywidualne sesje online. Dlatego nie zdecydowałam się na rozpoczęcie kolejnego ogromnego projektu, choć marzę o tym, by kiedyś całkowicie przejść z nim na swoje.

 

W związku z powyższym, wszelkie kwestie dotyczące szczegółów Waszych ewentualnych zamówień: jakości wykonania, przesyłek, płatności, reklamacji, zwrotów – musicie zgłaszać bezpośrednio w Biurze Obsługi Klienta Spreadshirt.

 

Gdybym mogła sama dobierać sposoby płatności za zamówienia oraz firmę kurierską – na pewno wprowadziłabym w tym zakresie pewne zmiany. Mam nadzieję, że kiedyś będzie dane mi o tym samej zadecydować, do tego czasu mamy do wyboru trzy metody płatności oraz trzy rodzaje przesyłki.

Jednak chyba najważniejsza ze wszystkich odpowiedzi na pytanie: dlaczego jakaś firma pośrednicząca, a nie niezależny sklep brzmi: NIE CHCIAŁAM CZEKAĆ.

Na idealny moment w moim życiu, karierze, na moim bankowym koncie – bo takie mogłyby nigdy nie nadejść. Chcę rozwijać projekt Psychicznego Osiędbania wielowymiarowo, próbować dotrzeć z jego przesłaniem do jak największej ilości osób.

Może sprzedażowo strzelę sobie w kolano, ale więcej dla mnie będzie znaczyć fakt, że ktoś widząc koszulkę z napisem NIE MOGĘ BEZ SIEBIE ŻYĆ zastanowi się nad jego sensem, niż jej faktyczny zakup.

NA KONIEC

Więcej o znaczeniu samych wzorów i towarzyszącym im haseł, a także wnioskach z moich własnych „badań rynku”, które przeprowadziłam przed wypuszczeniem ich w świat – opowiem w filmie, który ukaże się już niedługo na kanale. Męski wzór okazał się BARDZO kontrowersyjny, a reakcje na niego tylko utwierdziły mnie w przekonaniu, że psychoedukacja jest naprawdę potrzebna i powinna dotyczyć osób w każdym wieku.

Jestem bardzo ciekawa Waszego zdania na temat wzorów i produktów, a także samej inicjatywy! Co o niej sądzicie? Czy misja stojąca za nią do Was przemawia?

(Visited 85 times, 10 visits today)

PRZECZYTAJ TAKŻE