Jak poradzić sobie ze śmiercią bliskiej osoby? Pięć etapów żałoby

sam-schooler-4824

Kto z nas przeżył śmierć bliskiej osoby, ten pamięta moment, w którym czas na chwilę się zatrzymał. 

W moim przypadku, była to moja ukochana babcia. Zmarła nagle, po krótkim pobycie w szpitalu. Długo nie mogłam otrząsnąć się po jej odejściu.

Wtedy nie posiadałam jeszcze psychologicznej wiedzy na temat procesu przeżywania żałoby. Przeżywałam ją jak wnuczka, nie angażując swojego psychologicznego Ja, intuicyjnie próbowałam ulżyć sobie w cierpieniu. Dziś wiem, z jakich etapów składa się żałoba oraz jak można sobie pomóc w trakcie jej przeżywania. Tą wiedzą właśnie chciałabym się dzisiaj z wami podzielić.

PIĘĆ ETAPÓW ŻAŁOBY

Proces żałoby składa się z pięciu następujących po sobie etapów:

1. ZAPRZECZENIE

Zaprzeczenie jest wynikiem szoku oraz naturalną reakcją na przytłaczające, druzgoczące doświadczenie, z którym w pierwszej chwili nie potrafimy sobie poradzić. Jest to mechanizm obronny, który ma nas chronić przed nawałem negatywnych emocji oraz spojrzeniu prawdzie w oczy. Prawdzie, która głęboko nas rani. Osoba w tej fazie może czasem sprawiać wrażenie, że nie obchodzi jej śmierć bliskiej osoby – tak naprawdę, próbuje ona odciąć się od tego faktu, wyprzeć go, czasem udowodnić, że wszyscy w koło się mylą.

2. GNIEW

Może pojawić się w stosunku do zmarłego, siebie, rodziny, terapeuty, czy przyjaciół. W pierwszym przypadku rodzi zazwyczaj poczucie winy, które w rezultacie prowadzi do jeszcze intensywniejszego jego przeżywania. Nie należy skracać tego etapu, poprzez próby tłumienia emocji – im szybciej się jej poddamy i przeżyjemy ten etap, tym lepiej.

3. TARGOWANIE SIĘ

Na etapie targowania się (negocjacji) rozważamy, co mogliśmy zrobić lub czego uniknąć, czego powinniśmy nie mówić lub wręcz przeciwnie – wyznać zmarłemu przed jego śmiercią, ile rzeczy można było jeszcze wspólnie doświadczyć, ogólnie – co można było zrobić inaczej. Intensywne myśli na ten temat mogą prowadzić do głębokiego poczucia winy i wyrzutów sumienia. Rozważanie alternatywnych scenariuszy wydaje się nieuniknione – warto jednak pamiętać, że nic one nie wniosą do naszego obecnego życia. Zamiast tego, można skupić na tych pięknych chwilach, które przeżyło się wspólnie w przeszłości, wrócić do tych sytuacji, powspominać to, co było dobre w tej relacji.

4. DEPRESJA

Głęboki smutek lub nawet epizod depresji reaktywnej następuje w kolejnej fazie przeżywania żałoby. Na tym etapie osoba może mieć wrażenie, że ten smutny czas nigdy się nie skończy. Towarzyszy mu poczucie beznadziei, żalu i braku sensu życia. Czasem następuje ucieczka w alkohol lub inne środki odurzające. Mogą wystąpić również pewne objawy somatyczne (zaburzenia jedzenia, snu, bóle głowy, itp.) oraz utrudnienia w wykonywaniu swoich codziennych obowiązków (od pracy po utrzymywanie higieny).

5. AKCEPTACJA

Ostatnim etapem procesu żałoby jest zaakceptowanie śmierci ukochanej osoby. Nie oznacza ona, że czujesz się w tej sytuacji w porządku, tylko że w pewien sposób się z nią godzisz, po trochu każdego dnia. W tej fazie przychodzi spokój oraz siły na reorganizację dotychczasowego życia.

JAK SOBIE POMÓC? 

Każda osoba przeżywa żałobę inaczej. Długość jej trwania oraz przebieg zależą od wielu czynników – osobowościowych, kulturowych, psychologicznych (odporności psychicznej, strategii radzenia sobie ze stresem), itp.

Każda osoba też pragnie uwolnić się od cierpienia związanego ze stratą. W zaistniałej sytuacji jest to szalenie trudne, wymaga czasu, cierpliwości i pokory. Niestety nie możemy pomóc sobie z dnia na dzień. Możemy tłumić emocje alkoholem (lub innymi środkami), ale musimy liczyć się z tym, że niestety wrócą do nas ze zdwojoną siłą.

Co zatem możemy zrobić, by sobie pomóc?

POZWÓL SOBIE CZUĆ

Nie bagatelizuj swojego cierpienia. Nie tłum uczuć w sobie. Masz ochotę płakać – płacz, krzyczeć – krzycz. To normalne, że w tak ekstremalnej sytuacji odczuwasz silną mieszankę negatywnych emocji. Uświadom sobie ich obecność, nazwij je. Daj upust swoim uczuciom.

POSZUKAJ WSPARCIA WŚRÓD RODZINY I PRZYJACIÓŁ

Nie musisz być teraz sam. Zwróć się o pomoc do rodziny lub przyjaciół. Rozmowa, przytulenie, spędzenie wspólnie czasu w ciszy – istnieje wiele form wsparcia, które bliscy mogą ci zaoferować.

JEŚLI CZUJESZ, ŻE TO ZA MAŁO – ZWRÓĆ SIĘ O POMOC DO TERAPEUTY LUB PSYCHOLOGA

Czasem osoba czuje, że kontakt z rodziną i znajomymi nie wystarcza. Dzieje się to np. w wypadku wystąpienia depresji. Wtedy kontakt ze specjalistą jest szczególnie zalecany, a czasem nawet konieczny. Nie ma niczego złego, ani wstydliwego we zwróceniu się o pomoc do psychologa, lekarza lub terapeuty. Pomijając przepisanie leków (co następuje w niektórych przypadkach) mamy okazję do zmiany perspektywy, kontaktu z osobą, która funkcjonuje poza naszą smutną rzeczywistością (np. pogrążoną w żałobie rodziną, która nie jest w stanie dać nam wsparcia).

***

Utrata bliskich osób to jedna z najtrudniejszych sytuacji, jakim przychodzi nam stawiać czoła w ciągu naszego życia. Nic nie zastąpi nam ich obecności. Możemy jednak pielęgnować ich obraz i wspólnie przeżyte chwile w naszych głowach. Pamiętać o tym, kim dla siebie byliśmy. Doceniać każdą rzecz, którą wnieśli do naszego życia.

PRZECZYTAJ TAKŻE