Jak Facebook pomaga zapobiegać samobójstwom

william-iven-19844

 

Scrollując Facebooka, wśród szczęśliwych twarzy znajomych na zdjęciach z wakacji oraz motywujących grafik natrafiasz na niepokojący status znajomego. Co robisz?

Podejrzewam, że jeśli jest to osoba, z którą nie widziałeś się sto lat, nie zrobisz nic. Możliwe jednak, że jej status dotknie cię tak bardzo, że nie da ci spokoju przez najbliższy czas. Będziesz powracał do niego myślami i zastanawiał się, co ta osoba chciała przez to powiedzieć. Czy jest to kolejny głupkowaty tekst mający na celu zwrócenie na siebie uwagi, czy może faktycznie ten ktoś woła o pomoc?

Nie nam oceniać, czy ten sposób szukania ratunku jest w porządku. W kryzysowej sytuacji – każda próba samopomocy jest dobra. Pytanie, czy jakiemukolwiek odbiorcy tego komunikatu zapali się w głowie czerwona lampka? Czy ktokolwiek zareaguje?

Facebook planuje wprowadzenie możliwości anonimowego zaalarmowania jego pracowników, w sytuacji, gdy status twojego znajomego wyda ci się podejrzany, w kontekście myśli samobójczych. Ich specjalny dział dedykowany owej funkcji ma pracować 24/7 – po to, by w każdej chwili można było zgłosić potencjalne zagrożenie. Po twojej interwencji, zespół Facebooka skontaktuje się z tą osobą, proponując jej kilka możliwych rozwiązań, m.in. rozmowę z zaufaną osobą, kontakt do infolinii kryzysowych, czy zestaw rad i wskazówek pomocnych w tej ciężkiej sytuacji.

FACEBOOK-2-blog427

Dość kontrowersyjne rozwiązanie (niektórzy uważają je za kolejne próby ingerencji FB w prywatne życia użytkowników) może nie przypaść wszystkich do gustu. Niestety – smutnym faktem jest, że w 2014 roku w Polsce samobójstwo popełniło aż 6165 osób.  5237 mężczyzn i 928 kobiet odebrało sobie życie. Nie wiemy, czy naciśniecie jednego facebookowego buttona nie zmieniłoby losu chociaż jednej z nich.

Co sądzicie o powyższym rozwiązaniu? 

PRZECZYTAJ TAKŻE