Dlaczego się zatrzymujesz?

1

Najpierw jest olśnienie, power, zachwyt, moc. Już wiem, co chcę zrobić ze swoim życiem! Po czym następuje – opad wszystkiego.

Mój zapał można czasem porównać do sinusoidy lub zaburzeń dwubiegunowych – raz jest mania, raz jest dół. Raz bym góry przenosiła, raz bym nawet nogi nie podniosła. Jednego dnia mam klarowną wizję siebie i tego, co chcę robić, drugiego – wszystko się zlewa, brakuje konkretów, pomysłu, zapału.

Szukanie siebie jest ok, dopóki się nie zatrzymujesz. Nie pozwalasz sobie na zaćmione dni, w których nic nie wiesz. Drążysz i pytasz siebie, czego tak właściwie chcesz. Stojąc w miejscu, cofasz się, a tego nie chcemy.

Samoaktualizacja jest konieczna. Potrzebne jest raz na jakiś czas usiąść z kubkiem kawy w ręku i dokonać update’u własnej osoby.  Zapytać siebie:

Co mnie cieszy? Co przestało sprawiać przyjemność?

Gdzie jestem? Gdzie chciałbym być?

Kto mnie otacza? Z kim chciałbym spędzać więcej czasu?

Dlaczego robię to, co robię? Czy moja misja tu i teraz zmieniła się?

Gdybym mnie teraz zabrakło – co bym po sobie zostawił?

Z ostatnim, najmniej przyjemnym, ale najbardziej otwierającym oczy pytaniem was zostawiam. Moja odpowiedź nie była zadowalająca. Czas coś zmienić.

(Visited 27 times, 2 visits today)

PRZECZYTAJ TAKŻE