Codzienne życie z nadpobudliwym dzieckiem – kilka złotych zasad

markus-spiske-135763

Dzieci z ADHD wymagają dodatkowej uwagi ze strony opiekunów. Nieumyślnie narażają swoich bliskich na nieoczekiwane stresy. Rodzice nadpobudliwych dzieci często odczuwają poczucie winy, bezradność, osamotnienie, zmęczenie, smutek, poczucie klęski i złości. Doświadczają wielu negatywnych emocji, a jak wiemy – to zadowoleni z siebie rodzice lepiej radzą sobie z trudnościami dziecka. Co zrobić, by domowa współpraca na lini rodzic – dziecko stała się łatwiejsza i przyjemniejsza dla obu stron?

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: ADHD – PRAWDZIWE ZABURZENIE CZY WYMYSŁ FARMACEUTÓW? 8 MITÓW NA TEMAT ADHD

Poniższe rady znajdą zastosowanie we wszystkich rodzinach. Warto je podkreślić w kontekście dzieci z ADHD, ponieważ mają one pewne dodatkowe potrzeby, częściej występują u nich specyficzne trudności w nauce (dysleksja, dysgrafia i dysortografia), są bardziej wrażliwe na nagrody i kary oraz potrzebują jasno sprecyzowanych reguł oraz zaplanowanych z góry aktywności.

ZASADA 1 – DOBRA KOMUNIKACJA

Jak rozmawiać z nadpobudliwym dzieckiem?

 1. Upewnij się, że cię słucha, spójrz mu w oczy.

2. Nie atakuj – przedstaw, co cię denerwuje, ale bez oskarżeń.

3. Przekazuj krótkie i precyzyjne instrukcje.

4. Używaj niewielu słów, posługuj się krótkimi hasłami, np. „cisza”.

5. Słowa na piśmie mają większą moc – możecie spisać wspólną listę zasad.

6. Zakazane słowa: ty nigdy, ty zawsze, nie wolno, zabraniam, musisz natychmiast, ja ci każę.

7. Nie mów dziecku tego, czego sam nie lubisz słuchać („ja w twoim wieku…”, „a twój brat to by na pewno coś tam..”).

8. Nie pytaj „co tam w szkole”, tylko „co słychać”, „jak ci minął dzień”.

9. Dostrzegaj sukcesy, chwal jak najczęściej, doceniaj wysiłek dziecka włożony w pracę.

Co zniechęca dziecko do współpracy i słuchania dorosłych?

 1. Udawanie, że się słucha, gdy w rzeczywistości nie ma się na to ochoty.

2. Zasypywanie pytaniami.

3. Dawanie rad.

4. Prawienie kazań.

5. Zaprzeczanie temu, co czuje dziecko.

6. Wydawanie kategorycznych poleceń i rozkazów.

7. Obrażanie.

8. Oskarżanie.

9. Ranienie.

10. Kary fizyczne.

Warto pamiętać, że dziecko z ADHD „słyszy” tylko 50% tego, co do niego mówimy, z czego zapamiętuję też tylko połowę. Nie jest również w stanie przewidzieć konsekwencji swojego zachowania.

ZASADA 2 – PRACUJEMY NAD SAMOOCENĄ

Rodzice pełnią kluczową rolę w kształtowaniu samooceny dziecka. Okazywanie dziecku akceptacji, wsparcia oraz częste pochwały rozwijają w nim pozytywny obraz samego siebie oraz umiejętności zmagania się z codziennością.

Jak pokazać dziecku, że jest niepowtarzalne i wyjątkowe?

 1. Słuchaj tego, co ma do powiedzenia.

 2. Akceptuj jego uczucia.

 3. Pomóż mu w panowaniu nad swoimi uczuciami (np. poproś o narysowanie tego, jak się czuje w obecnej chwili).

Dla dzieci z ADHD często najważniejsze są pochwały i nagrody – te drugie są najskuteczniejszym środkiem wychowawczym. U dzieci z niską samooceną idealnie sprawuje się strategia chwalenia ich przed kimś „przypadkiem”. Trzeba zwracać na dziecko uwagę nie tylko wtedy, gdy jest niegrzeczne, ale również wtedy, gdy robi coś dobrze i wywiązuje się ze swoim obowiązków. Pochwała działa tylko wtedy, gdy jest jednoznaczna (bez żadnych „ale”) oraz natychmiastowa. Nie muszę chyba pisać, że pod żadnym pozorem nie stosujemy kar cielesnych.

ZASADA 3 – PLAN DNIA KLUCZEM DO SUKCESU

Dziecko nadpobudliwe potrzebuje stałych i niezmiennych elementów dnia, inaczej jego aktywność staje się chaotyczna. Najlepiej przygotować wspólnie z dzieckiem taki plan z konkretnymi godzinami. W planie tym powinny znaleźć się nie tylko obowiązki, ale też przyjemności, powinien również zapewniać pewien stopień swobody (nie planujemy całego dnia co do minuty!).

Bardzo ważne jest przestrzeganie stałej godziny snu – nawet gdy dziecko jest bardzo zmęczone, może nie zdawać sobie sprawy, że potrzebuje snu. Oglądanie telewizji sprawia, że dziecko jest pobudzone, dlatego ograniczamy ją przed położeniem go do łóżka oraz dobieramy programy odpowiednie dla dzieci. Przejście od aktywności do snu powinno być stopniowe – dobrym pomostem może być jakaś ulubiona bajka. Dobrze, gdy dziecko może zrobić przed snem coś, co sprawia mu przyjemność.  Sypialnia dziecka powinna być spokojna i nie nadmiernie stymulująca (jeśli chodzi o kolory, kształty i przedmioty, które się w niej znajdują).

ZASADA 4 – DBAMY O MIEJSCE PRACY DZIECKA

Jeśli chodzi o odrabianie lekcji, to niech:

 1. Biurko (miejsce pracy dziecka) będzie uporządkowane, bez zbędnych rozpraszaczy i niepotrzebnych przedmiotów.

2. Zostanie jasno określony czas pracy i zabawy wraz z dokładnym ustaleniem długości przerw.

3. Rodzice są obecni, nie tylko duchem – większość dzieci potrzebuje czynnej pomocy w odrabianiu lekcji.

***

Normy (dlaczego należy postępować tak, a nie inaczej) oraz zasady (to jak wprowadzamy normę w życie) są dziecku bardzo potrzebne. Dają mu poczucie jasności i bezpieczeństwa, a rodzicom ułatwiają jego wychowywanie. Chronią domowników, ponieważ pomagają uniknąć im wielu sporów. Pomagają dorosłym czuć się pewnie w swojej roli. Zasady te warto spisać i powiesić w widocznym miejscu, np. w tak pięknej formie, jak poniżej:

homerules

Z założeniem, że są one bardzo jasno określone i precyzyjne. Najlepiej, gdy dotyczą wszystkich członków rodziny.

Co sądzicie o powyższych „złotych zasadach”? Może istnieją takie, których nie ujęłam powyżej, a warto byłoby je dodać? Koniecznie podzielcie się nimi w komentarzu!

PRZECZYTAJ TAKŻE