Cele na maj oraz krótkie podsumowanie kwietnia

dulcineia-dias-195000

Czy wam też się wydaje, że czas leci jak szalony?

Przeglądam Instagram i usiłuję sobie przypomnieć, co działo się u mnie w kwietniu. Mam wrażenie, jakby ktoś wyciął mi ten miesiąc z kalendarza. Nakładające się z różnych stron obowiązki skutecznie pozbawiły mnie wolnych weekendów. Nie ma się niestety czym chwalić – nie jestem z tych, co lubią ogłaszać wszystkim, jak to nie mają na nic czasu. Ja lubię i staram się mieć czas na wszystko. Celnie skomentowała u siebie tzw. gloryfikację zajętościLifeManagerka – dla mnie brak czasu dla bliskich, na pielęgnowanie swojego hobby, czy zwyczajne przyjemności to osobista porażka, a nie powód do dumy.

Kwiecień nie był zbyt obfity, jeśli chodzi o wydarzenia. Pierwsze, którym było wstawienie się na komisję wojskową, stanowiło według mnie totalną stratę czasu w z reguły ciężki poniedziałkowy poranek. Drugim, o niebo przyjemniejszym doświadczeniem był udział w konferencji Mail My Day. Żałuję, że musiałam opuścić Warszawę już w ten sam dzień – z każdym przyjazdem do tego miasta, darzę go coraz większą sympatią. Nie mogę się doczekać kolejnych odwiedzin, które nastąpią już za niecały miesiąc.

Nie obchodzę za specjalnie urodzin bloga, ale zawsze, gdy zbliżają się moje – nachodzi mnie chęć metamorfozy tego miejsca. W kwietniu rozpoczęłam prace nad zmianami, które ujrzycie prawdopodobnie w połowie lipca. Lubię sobie blogowo knuć przy dobrej kawie i ciastku – z ilości polubień tego zdjęcia na Instagramie wynika, że również przepadacie za takim klimatem pracy. :)

cafekladka

Żeby zobaczyć więcej, kliknij tu.

Wspominałam wam też o współpracy z projektantami z ASP. Projekty naszych placów zabaw w końcu nabierają realnych kształtów. Już niedługo będę mogła podzielić się z wami efektem końcowym.

asp

CELE NA MAJ

W pewnym momencie odeszłam od miesięcznego planowania na blogu. Jednak z racji tego, że publiczne deklaracje mają pewną moc, a ja również potrzebuję motywacji do działania, postanowiłam wrócić do tej formy wyznaczania celów na najbliższe tygodnie. Co planuję zrobić w tym miesiącu?

 1. Zakończyć zbyt obciążające projekty – chyba w końcu opanowałam sztukę nadawania priorytetów i rezygnowania z pewnych rzeczy. Niestety, choćbym chciała – moja doba się nie wydłuży, a tak, jak wspominałam na początku tego wpisu, nie zamierzam zaniedbywać ważnych dla mnie osób i zajęć.

2. Dokończyć rozdziały teoretyczne mojej pracy magisterskiej.

3. Przeczytać min. dwie zalegające książki – uzbierało się sporo pozycji, a jedyny czas na czytanie znajduję w tramwaju. Do pracy mam blisko więc nie ma go zbyt wiele. Nie mogę przeboleć braku Psychoczytelni, której nie udało mi się wypuścić od lutego. Mam nadzieję, że końcem maja ukaże się nowy wpis z tej serii.

4. Odwiedzić dentystę – w czerwcu spełni się jedno z moich marzeń, na które muszę przygotować moje uzębienie. Wiecie, o co chodzi, prawda? ;)

TYMCZASEM NA BLOGU

Przez ostatni tydzień, udzielałam się ‚pisarsko’ poza blogiem, dlatego nie ukazał się żaden nowy wpis. Kwiecień zamknęłam dziewięcioma artykułami, które tematycznie chyba nie do końca się wam spodobały – bynajmniej nie prowokowały do zostawienia poniżej swoich myśli. Jeśli coś przegapiliście, zachęcam do lektury. Może istnieją tematy, które szczególnie was interesują i o których chcielibyście przeczytać? 

Jak znaleźć swoje powołanie?

Czy warto podjąć wyzwanie z Tarą Mohr?

#BeMoreHuman – nowy trend dla internetowych twórców

PSYCHOLINKI #2 – ROMANSE, STORYTELLING, WIRTUALNA RZECZYWISTOŚĆ

Jak wychować odpornych introwertyków? Poradnik dla rodziców

Jak poradzić sobie ze śmiercią bliskiej osoby? Pięć etapów żałoby

Introwertyk w klasie. Jak podchodzić do introwertycznych dzieci?

15 objawów autyzmu, które każdy rodzic powinien znać

26 sposobów na szybką poprawę nastroju

 

______________________________

A jakie są wasze plany na maj? :)

(Visited 2 times, 2 visits today)

PRZECZYTAJ TAKŻE