Sposoby na wakacje bez stresu – urlopowy poradnik

aj-garcia-225308

Niektórym urlop kojarzy się ze słońcem, plażą i drinkiem z palemką, innym – ze stresem i katorgą. Jak to się dzieję, że czas, który ma służyć zregenerowaniu zamiast dodawać energii jeszcze ją odbiera?

Przyczyn może być sporo. Pracoholizm lub po prostu ciężki okres w pracy, który nie pozwala myśleć o niczym innym. Masa niezałatwionych spraw. Nagle spędzamy 24 godziny na dobę z rodziną – co paradoksalnie, może być nową i stresującą sytuacją. Bo kto w tygodniu ma czas na poświęcanie całej uwagi dzieciom i partnerowi? Większość dnia spędzamy przecież zarabiając na chleb.

Co w takim razie wypadałoby zrobić przed i w trakcie wyjazdu, by wykorzystać go jak najlepiej i zebrać siły przed powrotem do codziennych obowiązków? Poniżej znajdziecie kilka rad, które powinny wam to ułatwić.

Przed wyjazdem…

1. OGARNIJ MAKSYMALNIE TYLE RZECZY, ILE ZDOŁASZ

  • w pracy – pozbądź się kobył, czyli priorytetowych zadań, w których twoja obecność jest kluczowa. Postaraj się o inbox zero na dzień przed urlopem. Rozdeleguj i wyjaśnij zadania tak, by każdy pod twoją nieobecność wiedział, co ma robić. Ustal ewentualne zastępstwo.
  • w domu – załatw wszystko, co miało być na wczoraj. Zapłać rachunki, jeśli musisz – odwiedź stosowne placówki, w miarę możliwość postaraj się o czyste konto, jeśli chodzi o domowe sprawunki.

2. ZAPLANUJ SWÓJ WYJAZD

Nie chodzi o to, by rozplanować każdy dzień co do godziny. O ile nie planujecie całymi dniami leżeć na plaży, postarajcie się o roboczy schemat zwiedzania, oprócz tego ustalcie potrzebny budżet, środki transportu, potrzebne rzeczy do zabrania, itd.

  • wydatki – aby wakacje sprawiły przyjemność, muszą być przede wszystkim na naszą kieszeń. Nie ma co porywać się na księżyc, po to, by przez następne pół roku spłacać zaciągnięty dług. Jest mnóstwo portali, na których możemy znaleźć zarówno tanie (ale wciąż porządne) hotele, jak i bilety. Oprócz wstępnych kosztów, do których wliczamy nocleg i transport, wypadałoby określić nasz dzienny budżet już na miejscu – wyżywienie (jeśli nie mamy go w cenie pobytu), transport (wynajem auta, metro, rower?), opłaty za wejście do miejsc, które chcemy zwiedzić.
  • miejsca – stwórz roboczą mapę miejsc, które chciałbyś zobaczyć. Sprawdź, jak daleko są od siebie oddalone i jak najwygodniej byłoby się do nich dostać. Zobacz, które są w miarę blisko siebie i ustal kolejność zwiedzania tak, by było ono najefektywniejsze.
  • dojazdy – w zależności od liczny osób oraz specyfiki danego miejsca bardziej opłacają się takie, a nie inne sposoby lokomocji. We Włoszech byłby to zapewne skuter, na wyspie – samochód, dzięki któremu szybko zjeździmy ją całą. Przy większej ilości osób, bez własnego auta, pozostaje pewnie komunikacja miejska. Kwestia do przemyślenia.
  • akcesoria – jakie gadżety przydadzą się na miejscu? Telefon z ładowarką i aparat to chyba niezbędne minimum. Oprócz tego możemy zabrać tablet (laptop chyba wypadałoby sobie darować), książkę lub czytnik, może jakiś bardziej zaawansowany sprzęt, typu go pro? Warto pomyśleć o alternatywie na deszczowe wieczory – można pograć w karty, szachy, Jengę… Zależy co, kto lubi.
  • pakowanie – sztuka pakowania polega na tym, aby wziąć jak najwięcej (potrzebnych) rzeczy w jak najmniejszej walizce. Do tematu należy podejść z głową i nie brać rzeczy, które na 90% nie znajdą zastosowania (np. szpilki w górach). Polecam obejrzeć, jak pakuje się mistrz w tej dziedzinie:

3. POINFORMUJ, KOGO TRZEBA, O SWOIM WYJEŹDZIE

W pracy nie zapomnij ustawić out of office z informacją, kiedy wracasz i do kogo ewentualnie zainteresowany może się zwrócić o potrzebne informacje. Jeśli masz własną działalność – możesz już trochę wcześniej poinformować klientów o planowanym wyjeździe.

Najbliższej rodzinie może też wypadałoby wspomnieć, że wybierasz się gdzieś na dłużej i że kontakt z tobą będzie ograniczony.

4. ZRÓB STOSOWNE ZAKUPY

  • leki – na wszelki wypadek, warto mieć ze sobą coś: przeciwbólowego, na ewentualne problemy z żołądkiem, zbijającego gorączkę. Na wakacjach chcemy się dobrze bawić, a nie cierpieć w toalecie lub z migreną w łóżku.
  • ubrania – w zależności od celu podróży, zaopatrz się w stosowną garderobę. Nakrycie głowy oraz okulary przeciwsłoneczne w cieplejszych krajach, czy buty trekkingowe w górach to mus. Zastanów się nad specyfiką miejsca i tym, w czym będzie ci najwygodniej i co będzie dobre dla twojego zdrowia.
  • kosmetyki – nie muszę chyba pisać, że krem z filtrem latem jest niezbędny? Oprócz niego może przydać się coś na poparzenia (czasem niski filtr nie pomoże), coś na komary, znowu – zależy od miejsca. Warto pamiętać, że lecąc samolotem musimy zaopatrzyć się w przezroczystą kosmetyczkę i mini wersje płynnych kosmetyków.

5. ZOSTAW DOM TAKIM, JAKIM CHCIAŁBYŚ GO ZASTAĆ

Przygotuj mieszkanie na swój wyjazd, by po powrocie powitał cię czystością i oszczędził ci poirytowania. Pozbądź się brudów do prania, naczyń w zlewie, sterty do prasowania. Pamiętaj o wyczyszczeniu lodówki – by nie zastać w niej zepsutego mięsa, czy podgniłych warzyw.

lead_large

W TRAKCIE URLOPU

1. STARAJ SIĘ BYĆ OFFLINE

Wiadomo, że Internet na wyjeździe się przydaje i kusi. Czasem chce się podzielić z innymi swoim szczęściem i wrzucić zdjęcie na Insta lub Fejsa, sprawdzić mapę lub zadzwonić do rodziców po przybyciu, żeby się nie martwili. Może wyjść także jakaś podbramkowa sytuacja w pracy, zdarza się, ale urlop nie ma być jej przedłużeniem. Ma być czasem relaksu i odcięcia od codzienności.

2. PRZYGOTUJ SIĘ, ŻE COŚ NIE PÓJDZIE ZGODNIE Z PLANEM

Nie zawsze jest tak, jak to sobie zaplanujemy. Może być tak, że przez cały wyjazd będzie lał deszcz z gradem, pioruny będą straszyć, a o wyjściu gdzieś dalej nie będzie mowy.

Może pokój nie będzie tak piękny, jak na zdjęciach, a obiady nie będą nadawać się na fotkę z #foodporn.

Zostawmy sobie trochę luzu w naszych oczekiwaniach względem tego wyjazdu – nie wszystko przecież zależy od nas. Nie dajmy jakiemuś drobiazgowi zepsuć całokształtu.

3. PAMIĘTAJ, ŻE TO CZAS DLA CIEBIE

Nie ważne, czy jedziesz sam, z dzieckiem, babcią lub sąsiadem. To ma być odpoczynek dla ciebie. Nie staraj się ciągle zadowalać innych. Poświęć sobie trochę czasu, skup się na swoich potrzebach, może pobądź w samotności przez chwilę. Naładuj baterie na swój sposób.

4. SPĘDZAJ CZAS AKTYWNIE

Zobaczysz, że pod koniec dnia będziesz bardziej wypoczęty, niż po ośmiu godzinach leżenia plackiem na plaży. Po za tym taka forma spędzania czasu jest po prostu.. ciekawsza? Poznawaj, doświadczaj, podziwiaj. W końcu o to chodzi w zwiedzaniu nowych miejsc. Poleżeć możesz na kanapie w domu. ;)

5. UWAŻAJ NA TO, CO JESZ

Cennym jest poznawanie nowych smaków, ale jeśli wiesz, że coś ci nie służy albo nie jesteś pewny, czy jesteś uczulony na któryś ze składników – nie ryzykuj. Szkoda byłoby, gdyby pazerność zepsuła cały wyjazd.

6. UTRWALAJ CHWILE MĄDRZE

Bądź tu i teraz. Prawda jest taka, że zdjęcia z wakacji ogląda się raz, może dwa i rzadko kiedy do nich wraca. Zamiast celować aparatem w dosłownie wszystko, co stanie ci na drodze, zachwyć się tym na żywo. Nie patrz na świat przez szklany obiektyw. Zobacz, dotknij, doświadcz, podziel się wrażeniami z bliskimi. Do takich chwil i wspomnień później najchętniej powracamy.

Mam nadzieję, że powyższe rady okażą się pomocne przed planowanym przez was urlopem. Na pewno stres związany z wyjazdem znacznie zmaleje, reszta jest już w waszych rękach. Pozostaje życzyć mi udanego urlopu tym, którzy mają go jeszcze przed sobą!
Myślałam o podobnej liście skierowanej do rodziców, którzy planują wakacje z dziećmi – bylibyście zainteresowani?

Dodalibyście coś do tej listy?

(Visited 31 times, 11 visits today)

PRZECZYTAJ TAKŻE