12 rad przedmałżeńskich | Kiedy brać ślub, a kiedy się wycofać?

nathan-walker-39314

Kiedy nie powinno się brać ślubu? Nad czym trzeba się zastanowić jeszcze przed zawarciem małżeństwa? Czy w ostatniej chwili można się rozmyślić i powiedzieć nie? Z kim nie powinno się wchodzić w związek małżeński?

Na te i wiele innych istotnych pytań odpowiada książka profesora Zbigniewa Lwa – Starowicza o wymownym tytule Wszystko da się naprawić, którą zakupiłam z dwóch powodów – by pracować nad swoim związkiem oraz podzielić się z wami ciekawostkami i praktycznymi radami, które zostały w niej zawarte.

Profesor odwołuje się w niej do dzieła A. H. Chapmana (nie podając tytułu, prawdopodobnie chodzi o książkę Leczenie zaburzeń emocjonalnych), w której daje on czytelnikom 12 rad przedmałżeńskich. Profesor Lew – Starowicz uważa je za wciąż aktualne.

I ja również.

Oto one:

1. NIE POŚLUBIAJ NIKOGO, KOGO NIE ZNASZ PRZYNAJMNIEJ OD ROKU

Pierwsza faza związku – zakochanie – może stanowić fundament małżeństwa, ale musi przetrwać chociaż roczną próbę czasu, z uwzględnieniem powtarzających się, częstych spotkań z ukochaną osobą.

2. PRZYJRZYJ SIĘ DOKŁADNIE RODZINIE PRZYSZŁEGO WSPÓŁMAŁŻONKA

Trzeba pamiętać, że na osobowość narzeczonego wpłynęła w dużej mierze atmosfera emocjonalna oraz nastawienie środowiska, w którym był wychowywany. Nawet dobrze przystosowani ludzie mogą pochodzić z nieodpowiednich środowisk. Trzeba poznać wszystkie problemy między narzeczonym a jego rodziną oraz dowiedzieć się, czy partner wciąż ulega wpływom rodziców (najczęściej matki).

3. NIE POŚLUBIAJ KOGOŚ, OCZEKUJĄC, ŻE PO ŚLUBIE SIĘ ZMIENI

20-minutowa ceremonia nie jest w stanie zmienić osobowości partnera. Nie leczy ona alkoholizmu, nie likwiduje przemocy, lenistwa, braku szacunku, imprezowego trybu życia, itp.

4. NIE POŚLUBIAJ NIKOGO Z MYŚLĄ O ZMIENIANIU GO

To niezdrowa postawa względem partnera już na starcie. Po co brać ślub, skoro nie jest tym, kim chcesz, żeby był?

5. NIE BIERZ ŚLUBU Z LITOŚCI

Nie kochałam go, ale on mnie potrzebował, a mnie było go żal.

Litość prowadzi do rozgoryczenia, a ta do nienawiści. Jak się domyślacie, to nie są podstawy zdrowego małżeństwa.

6. NIE ZAWIERAJ MAŁŻEŃSTWA DLA UNIKNIĘCIA PEWNEJ SYTUACJI

Jesteś zmęczony życiem z rodzicami pod jednym dachem? Wyjście z domu za pomocą zawarcia małżeństwa nie jest najlepszym rozwiązaniem na uniezależnienie się od rodziców.

Spodziewacie się dziecka więc wypadałoby wziąć ślub? Myślę, że lepiej jest przeboleć płacz babci i naciski rodziców, niż podjąć decyzję, co do której masz wątpliwości.

wedding1

7. NIE BIERZ ŚLUBU Z PRZEKONANIEM, ŻE SEKS WZBUDZI MIŁOŚĆ TAM, GDZIE JEJ WCZEŚNIEJ NIE BYŁO

To satysfakcjonujący seks wymaga miłości i serdeczności, a nie stwarza je.

8. NIE POZWÓL NIKOMU NAMÓWIĆ SIĘ DO ŚLUBU WBREW TWOJEMU ZDANIU I UCZUCIOM 

Podziękuj życzliwym krewnym i wścibskim swatom za rady. Kierują się oni zazwyczaj fałszywym przekonaniem, że samotne życie musi być klęską, a małżeństwo gwarantowanym szczęściem.

9. NIE ZAWIERAJ MAŁŻEŃSTWA DLA PIENIĘDZY

One same, jak dużo by ich nie było, małżeństwa nie utrzymają.

10. JEŚLI U PROGU MAŁŻEŃSTWA WYRAŹNIE POCZUJESZ, ŻE ROBISZ BŁĄD – NIE BIERZ ŚLUBU

Tyle nieszczęśliwych małżeństw nie ujrzałoby światła dnia, gdyby nie słowa zatroskanych bliskich:

Córusiu, zaproszenia już rozesłane, catering zamówiony, sala zapłacona – już jest za późno na wycofanie się.

To jest nieprawda. Cofnąć można się do chwili, kiedy partner powie Chcę…

11. NIE BIERZ ŚLUBU DLA SAMEGO FAKTU BYCIA PO ŚLUBIE

Bo koleżanki z pracy już mają to za sobą, a ostatnie również dwie przyjaciółki. Bo starzejesz się i pasowałoby na tym etapie mieć już żonę i dziecko.

Na takie decyzje nie ma widełek czasowych.

12. WEŹ ŚLUB Z KIMŚ, CZYJE TOWARZYSTWO CI ODPOWIADA

Może to oczywiste, ale partnerzy powinni lubić spędzać ze sobą czas – rozmawiać, przebywać ze sobą, dotykać się, wspólnie angażować się w pewne aktywności.

wedding3

Co sądzicie o powyższych radach? Dodalibyście swój punkt do tej listy?

PRZECZYTAJ TAKŻE

  • Pingback: 10 NAJCZĘŚCIEJ CZYTANYCH TEKSTÓW BĘDKOWSKIEJ W 2016 ROKU | bedkowska.es()

  • Te wszystkie rady można też analogicznie przełożyć na: kiedy zdecydować się na dziecko z tą konkretną osobą a kiedy nie?

  • Pingback: PSYCHOCZYTELNIA #3 – KSIĄŻKOWE PROPOZYCJE NA GRUDZIEŃ | bedkowska.es()

  • Sławek Amielucha

    9… Nie zawieraj małżeństwa dla samych pieniędzy… Może w ogóle nie zawieraj małżeństwa dla pieniędzy? Co to w ogóle za pomysł?
    7. Może lepiej zastąpić tym: nie bierz ślubu z myślą o tym ze seks po ślubie będzie lepszy niż przed ślubem.
    A może po prostu: nie bierz ślubu!

  • Czysta prawda, dziwi mnie jedno, że ludzie biorą ślub po „wpadce”. To jest najdziwniejsze…

  • Wszystko się zgadza, oprócz…. pierwszego punktu. Ale może nie będzie tak źle ;)

  • Jest! Jest! Jest! Wszystko spełnione! ;)

  • Ale super artykuł! Bardzo na czasie :) Jestem w związku od roku, ale od samego początku czułam, że on będzie moim mężem. Czy przeczucia należy słuchać, czy jednak ignorowac?
    Ja bym dodała jeszcze, aby się wiązać z osobą przy której możesz być SOBĄ. Nie bierz ślubu z kimś, kto wciąż od Ciebie wymaga.

    • ja będąc jeszcze krócej z moim też miałam takie odczucie ;)

  • Arleta Aleksander

    Rady w 100% trafne. Chociaż nieraz jest tak, że pary znały się krótko, a są szczęśliwym małżeństwem wiele lat :) To też zależy od hmmm… szczęścia? :) Sama nie wiem :)

  • Zgadzam się! Żeby kogoś poznać na pewno musi upłynąc co najmniej rok :-)